Putin powiedział specjalnemu wysłannikowi USA Steve'owi Witkoffowi podczas niedawnego spotkania w Petersburgu, że Moskwa może się zrzec swoich roszczeń względem terytoriów czterech częściowo okupowanych przez Rosję obwodów ukraińskich, które pozostają pod kontrolą Kijowa - przekazali trzej rozmówcy "FT".
Jak podkreślił "FT", to pierwszy oficjalny sygnał ze strony Putina od trzech lat świadczący o tym, że Kreml może wycofać się ze swoich maksymalistycznych celów prowadzenia wojny.
.....ale wszystko zepsuł Zełenski .....ja bym na jego miejscu odpuścił,nic nie nawojuje, jeszcze tak dorobi że USA się wycofają z pomocy i ruski zajmą więcej Ukrainy niż dotychczas.
Co do Zieleńskiego masz rację: zepsuł.
Co wiceTrump mówi oznacza że jego zdaniem to ostateczna propozycja.
Jego zdaniem ale nie on decyduje.
Co do przyszłości: wszystkie te próby pokojowych negocjacji, kontrolowane wycieki dowodzą jednego. Gra się nie o to czy będzie pokój. Gra się toczy o to jaki i kiedy nastąpi pokój.
Ksg będzie beneficjentem tego pokoju
Myślałem, że łatwiej będzie się ułożyć z Zełenskim, ale jak dotąd było to trudniejsze. Ale to w porządku, myślę, że będziemy mieć porozumienie z obiema stronami — powiedział Trump. Pytany, czy zamierza uznać rosyjską suwerenność nad Krymem, amerykański prezydent nie odparł wprost, mówiąc tylko, że "wszystko jest dobrze".
Będą musiały nastąpić pewne zamiany terytorialne — powiedział Vance, który do czwartku przebywa z wizytą w Indiach. Jak dodał, jeśli strony nie zgodzą się na amerykańską propozycję pokojową, to USA "wycofają się z tego procesu".