Tak sobie kiedyś zapisałem po którymś z wywiadów albo telekonferencji ; aktywne oferty - na różnym stopniu zaawansowania przetargów (spodziewane zamówienia)
Aktywne oferty to chyba nie spodziewane zamowienia tylko zlozone w przetargu oferty ktore nie zostaly jeszcze rozpatrzone, tak mi sie wydaje... kiedys staralem sie szacowac konwersje (tzn ile z nich spolka wygrala) ale juz nie pamietam ile mi wychodzilo-latwo mozesz sobie oszacowac na podstawie danych kwartalnych jakie podaja...
To z wywiadu lub konferencji (juz nie pamiętam) ale spodziewane oferty przez prezesa lub viceprezesa (nie przeze mnie). I niewiele to ma wspólnego z zapytaniami bo "różny stopień zaawansowania przetargu' to cytat z wypowiedzi