Sam Suchanek wysłał maila do wierzycieli.
Uwierzę jak zobaczę, maila z zapewnieniami, że budowa rusza niebawem widziałem już kilkukrotnie u siebie na skrzynce. W grudniu było info, że zakaz sprzedaży i obciążania zostanie niebawem zdjęty, mamy kwiecień a zakaz nadal wisi w KW.
Właśnie widziałem księgę wieczystą, zakaz został wykreślony. Na budowie w zeszłym tygodniu byli elektrycy. Dziś nabywcy dostali maile, że mają zamiar dokończyć budowę i oddać lokale ANW II do końca tego roku.
Bylem na budowie rozmawiałem z robotnikami mówili że suchanek sprzedał jakieś bloki które powstają za apartamentami nad Wartą firmie akropol ...może ma kasę z tego?
Właśnie cały czas mnie to zastanawia niby Grenda ma odzyskać pieniądze sprzedając pozostały majątek suchanka a tu się biorą (niby za dokończenie budowy anw2)nic z tego nie rozumiem może Grenda bierze kasę od suchanka i od ludzi którzy mu zaufali i wpłacili kasę na szybkie rozwiązanie problemu
Grenda nie dysponuje majątkiem Suchanka tylko majątkiem Prefy Group. A jaki jest aktualny majątek Prefy Group nie wiemy, bo sporządzone podobno zaległe sprawozdania finansowe nie zostały wbrew prawu upublicznione. Podejrzewam, że Prefa nie ma żadnego majątku trwałego tylko należności i udziały w spółkach zależnych takich jak AnW EII.
No tak. Brak finansowania to kluczowy problem, który pozostawał nierozwiązany w Prefie od 2023r. Żeby dostać finansowanie trzeba mieć zabezpieczenie hipoteczne. Ewentualnie można zmusić klientów, żeby wyłożyli kasę a konto.
Suchanek założył w porozumieniu z właścicielami mieszkań: SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA APARTAMENTY NAD WARTĄ ETAP II NIP7831940583 KRS0001203607 i został jej Prezesem. Patologia goni patologię. Tylko jak to finansują?
Dnia 2025-12-02 o godz. 14:08 ~Karol napisał(a): > Co to za spółdzielnia i w jakim celi?
Pewnie klasyczne działania jak w innych tego typu przypadkach. Deweloper ma problemy finansowe więc zakłada spółdzielnię na czele której stają jego ludzie, klienci stają sie spółdzielcami (jak dobrowolnie do spółdzielni przystapią), zaczynaja wpłącać na konto spółdzielni kolejne raty za mieszkania, nastepnie budowa pozornie trwa np. kolejny rok albo i dwa w trakcie którego zarząd spółdzielni wypłąca sobie $ za zarządzanie spółdzielnią. Trwa to tak długo aż sie nabywcy nie zorientują i przestaną wpłacać. Wtedy spółdzielnia jest zamykana i się okazuje, że zarobił zarząd spółdzielni, nabywcy stracili kolejne transze, które częściowo zwiekszyły wartość nieruchomości, więc można ogłosić upadłość, sprzedać pozostały majątek, spłacić wierzycieli spółki deweloperskiej zostawiając nabywców bez kasy i mieszkań.
A skąd wiesz, że nic nie robią i zgodzili się na spółdzielnie ? Zostali postawieni przed faktem dokonanym nie pytając się ich o zdanie na temat spółdzielni, wiec nie obrażaj.
Jeśli chodzi o tą spółdzielnię to na stronie aleo.com jest informacja, że w radzie nadzorczej są: Dominika Krajewska (Wiek 18 lat), Fabian Kamil Krajewski (22 lata) i Grażyna Maria Primke (54 lata).
Co to za persony? Ktoś zna?