A Klemes nadal nie potrafi odpowiedzieć na pytania kiedy będą gotowe i dowiemy się więcej o: "mamy lek, mamy inwestora, mamy umowy, mamy molekułę, mamy CBR, mamy fabrykę".
Przekaż prezesowi, że nikt nie chce kupować akcji od niego, które przyznał sobie w programie motywacyjnym.
Dzień żartów był wczoraj. Nie opada, bo gdy tylko zmierza w dół, automat ratuje sytuację zakupem kilku sztuk PKC. Zarząd robi co może, aby sprzedać nadrukowane akcje.