Poczytajcie tych pieców przyszłych sukcesów Sfinksa a zobaczycie jakim potencjałem intelektualnym dysponuje zaplecze tego bankruta. Czy jeszcze ktoś się dziwi, że to środowisko nie jest w stanie realnie oceniać sytuacji. Chciwość, cynizm, brak kompetencji to fundament tej spółki. Teraz czas na komunikat jak wyglądają wnioski pokontrolne NIK z rozliczenia wsparcia ( 20 mln ) ... przgode z prokuratorem czas zaczynać
Każdy uczciwy człowiek ma moralny obowiązek ( takze w świetle prawa ) wskazać i napiętnować oszustów i naciągaczy finansowych. Wszyscy piewcy sukcesów spółki Sfinksa to pracownicy spółki I osoby zależne. To oni cynicznie wykorzystując zakłamaną propagandę naciągają naiwnych inwestorów. Bzdury jakimi tu karmią internet są poniżej wszelkiej przyzwoitości.
Sfinks Polska S.A. od kilku lat prowadzi narracje o działaniach restrukturyzacyjnych mających na celu poprawę swojej sytuacji finansowej i zdolności do spłaty zobowiązań. W 2021 roku spółka zawarła układ z wierzycielami w ramach uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, który został prawomocnie zatwierdzony w kwietniu 2022 roku.
W 2023 roku Sfinks przedstawił strategię rozwoju na lata 2024-2029, zakładającą zakończenie procesu restrukturyzacji oraz podwojenie liczby restauracji pod własnymi markami. Priorytetem spółki jest spłata dotychczasowych zobowiązań oraz poprawa rentowności.
Jednakże, wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2024 roku wskazują na stratę netto w wysokości 609 tys. zł, mimo osiągnięcia zysku operacyjnego na poziomie 4,3 mln zł. Strata ta wynikała głównie z niekorzystnych przepływów pieniężnych z działalności finansowej, które wyniosły -12,2 mln zł !!!!!!
Obecnie trudno znaleźć jakiekolwiek sygnały, czy Sfinks Polska S.A. jest w stanie spłacić swoje zobowiązania i przetrwać na rynku. Spółka podejmuje działania informacyjne ( tylko informacyjne )o restrukturyzacji i rozwoju, jednak jej sytuacja finansowa pozostaje w sprzeczności z deklarowanymi prognozami. Kluczowe zatem będzie skuteczne wdrozenie zewnetrznego audytu. Tylko kontrola niezależnych organów (np.NIK ) może dać rzetelną odpowiedź w temacie odzyskania chociaż częściowego kapitału.
Jak masz 1000zł długu to ty masz problem. Jak masz 70mln długu, to bank ma problem. Dopóki są w stanie spłacać odsetki i chociaż część kapitału kredyt będzie rolowany/zmieniany harmonogram/rozciągany/przerywany*. Tylko tyle i aż tyle z tego waszego ujadania o bankructwie. Jak firma padnie ile bank hajsu odzyska z majątku spółki? 30%? To chyba jasne, że bankowi w takiej sytuacji opłaca się iść na rękę ( nie za darmo, bo odsetki od 70mln są całkiem przyjemne) i wykazać się elastycznością względem dłużnika. *niepotrzebne skreślić
To teraz kolego zobacz, że wy nie spłacacie ani odsetek ani rat kredytu natomiast finansujecie swoją działalność lewarem ujemnych przepływów. To już kilkanaście milionów. Na co liczycie ???? !!!!!. Byle do weekendu - taka To strategia. Głowa w piasek i bredzenie.
Właśnie boś rozumie sytuację i spokojnie czeka.
Widzi że układ jest wykonywany restrukturyzacja firmy postępuje jest widoczny wzrost obrotów i marży.
Po co ma dobijać sfinksa skoro się kręci interes.
Jestem ciekaw jakie zadłużenie wykazać w bilansie.
Jeśli giełda to kupowanie przyszłości to jest ok jak dla mnie