Dnia 2025-02-28 o godz. 13:27 ~klawisz napisał(a): > Ciekawe czy "monstrualny" Inwestor pojawia mu się w snach i łuk koszmar przeżywa za dnia świadom swoich myśli i nocy gdy myśli tłuką o poświadomość
Niewykluczone, obaj tworzą tutaj tragiczny, bo nierozerwalny duet i z pewnością wyszło to poza swojskie bankierowe forum. A jak daleko podąży i dokąd zmierza? Kozetka? Dom bez klamek? A może jeszcze inny finał tego jakże fatalnego afektu?
Dnia 2025-02-28 o godz. 14:24 ~Czesio napisał(a): > A może im płacą wcałe nie mało i udają takich bo muszą
W takim razie są mistrzami w swoim fachu i jest szansa, że dorobią się więcej niż na samych akcjach. Hm, a jeśli to jedna i ta sama osoba? Dobry/zły glina, doktor Jekyll i pan Hyde? Eh, może lepiej nie iść tym tropem.