1.Odkupią od Bogusza jego pakiet a potem zrobią przymusowy wykup. 2 Jeśli 1. nie wypali to będzie długotrwałe zniechęcanie do spółki i zaniżanie jej kursu ( aż się wszystkim odechce trzymanie akcji ). Wiem to po sobie, bo co jakiś czas sprzedaję ze stratą akcje
Trzeci scenariusz jest taki: Przypłynie WIELORYB zainteresowany dużym albo bardzo pakietem i zbierze ile się da. Kapitalizacja HUB dla WIELORYBA jest niewielka a więc ten który podobno "zaniża" po prostu polegnie - nie będzie miał czym zaniżać bo akcje znajda się w brzuchu WIELORYBA.
Z drugiej strony ciekawe jest, że wielu wierzy w celowe "zaniżanie" kursu akcji. Zaniżanie kursu to sprzedaż akcji coraz niżej i niżej. Pojawia się pytanie PO CO? - może po to aby generować straty na swoim rachunku?
Dnia 2025-02-27 o godz. 15:49 ~bonu napisał(a): > Twoim zdaniem co tu się w takim razie wyrabia?
Nic się nie wyrabia. Jest tak jak na wielu innych papierach, które czekają na swój czas. Popatrz na wykresy spółek, które przez kilka lat szorowały po dnie - np. Mostostal Zabrze albo Bumech Nagle rynek dostrzegł spółkę i kurs wzrósł o kilkaset procent.
Tu też tak będzie, bo HUB ma rosnące przychody i generuje coraz większe zyski z roku na rok.
Dla mnie te ruchy jakoś dziwnie wyglądają. Można sprzedać akcje wyżej, a co jakiś czas jest sprzedaż PKC po kilka lub kilkanaście tysięcy, powodując spadek kursu o 3-4 procent. Jaki inwestor sprzedaje swoje akcje w taki sposób i dlaczego to się dzieje tak szybko, w momencie kiedy kurs np. jak dziś jest przez chwilę na plusie. To jest celowe działanie na zniechęcenie do zakupów, a ma pokazać, że żadnych wzrostów nie będzie i najlepiej sprzedać. Ja się nie spotkałem z takim zachowaniem na spółce, która się przecież rozwija i coraz lepiej zarabia. Dla mnie to celowe działania za zgodą zarządu albo przy ich udziale.
Dnia 2025-02-27 o godz. 16:54 ~Akcjonariusz napisał(a): > Znak rozpoznawczy grających na spadki > czas ostatniej transakcji 16.49.06 > kombinacja 6 i 9 na czasie > od 10 lat....
Nie da się na HUB grać na spadki ponieważ nie ma krótkiej sprzedaży. Można oczywiście od 10 lat sprzedawać ze stratą - to naprawdę genialny sposób "zarabiania".
Numerologia i teorie spiskowe to bardzo pokrewne zabobony
Jak się zastanawiam, kto lub komu chce się tak kombinować, jakieś sztuczne obroty na coraz niższych poziomach w nadziei, że może puść jakiś sl albo ktoś się podłączy. Tu już chyba takich ludzi nie ma. Była okazja sprzedać wyżej, a druga sprawa mamy początek roku. Dość żałosne te zagrania.