W obecnej sytuacji geopolitycznej prezes powinien ponownie pochylić się nad strategią firmy, jeżeli te wypowiedzi są świeże. Do części z nich mam wątpliwości o słuszności.
O tak ogromnych szansach jakie w dzisiejszych czasach tworzą się przed DAT, mógł nawet prezes nie śnić.
Jeszcze z rok, dwa lata i będą x2 odrebne sztaby jeden w USA, drugi w UE, i nowy pakt NATO.
W dodatku, w soft DATAWALK powinny być wyposażone wszystkie służby wywiadowcze poszczególnych członków UE, cywilne i siłowe.
Otrzeźwienie Brukseli, że darmowy lunch skończył się i trzeba płacić rachunki teraz samemu, pokazuje na co będą wydawać teraz kasę, zbrojenia, zbrojenia, zbrojenia i to nie tylko czołgi, armaty, pociski, ale i w cybersecurity (i nie mam na myśli anty DDoS :) ) rowniez muszą pchac kasę. I co kupią Palantir Gotham z USA, a nie DAT z PL/UE?
Inwestorzy zagraniczni niezainteresowani. Potwierdziło się że raport analityczny był kupiony.
"Od pięciu lat liczba raportowanych przez spółkę kontraktów nie rośnie. Jednocześnie w 2024 r., czwarty rok z rzędu, wartość rocznych przychodów wyniosła ok. 30 mln zł. To mocno rozczarowujące wyniki, biorąc pod uwagę wzrostowy profil spółki oraz utrzymujący się brak rentowności. Uważam, że inwestorzy zagraniczni mogą zainteresować się DataWalk dopiero wtedy, gdy spółka pokaże trwałą zdolność do dynamicznej poprawy przychodów w kolejnych latach. Jest to warunek konieczny, aby uznać ją za atrakcyjną inwestycję. Tomasz Rodak analityk DM BOŚ"