"koniec kryzysu" - to nie jest kryzys tej branży, jeśli już to giełda wyprzedza gospodarkę nawet o rok - za rok moze byc po kryzysie
"mocniejszy złoty" - dochodzi do rozsądnego kursu 4 zł
"porządki wewnątrz firmy (dotyczy redukcji kosztów i uporządkowania zadłużenia) "- w dobie tzw. kryzysu każda firma robi porządki i redukuje koszty-tańsi pracownicy itd.
" jakiś news dotyczący zyskow" - kilka miesięcy temu w wywiadzie mowili że ceny w kanałach sprzedaży są renegocjowane ale potrzeba trochę czasu na efekt - być może efekt będziemy widzieć w 2Q.
Inny news jest taki że w 1Q mimo wzrostu przychodów pojawiły się "dziwnie wysokie" koszty. Możliwe że poniesione koszty zredukują koszty z 2Q dzięki czemu zysk 2Q może być zaskakująco wysoki.
Wg mnie spółka ma dobre fundamenty i nie powinna mieć problemów z takim wzrostem i. Co innego przeinwestowane i mocno pompowane spółki deweloperskie które mimo znikomej sprzedaży zaskakująco drożeją. Ale cóż, każdy myśli za siebie. Dopóki CWK jest poniżej 1 i nie zaczną ponosić dramatycznych strat , spółka będzie superbezpieczną inwestycją.
Napisze krotko po przestudiowaniu spolki. Nie widze cienia dla niej. To tykajaca bomba :)
Millenium sprzedal w przeciagu 2 lat okolo 600k akcji i obnizyl wiekszosc glosu do 9% z 14% dobrze wiedzial co robi. Nie zdziwie sie jesli w polowie-koncu roku2010 gdzie cena moze dojsc do 14zl zacznie ponownie wyprzedawac.:))
Poza tym Graal straci/zmiejszy udzialy na rynku w najblizszych latach. Gama produktow pozostawia wiele do zyczenia. W najlizszych latach bedzie potrzebna zmiana opakowania, zawartosci produktow, image'u. Zarzad popadl w samo-uwielbienie od roku 2007 gdzie prubowal przejac Seko. Firma nie ma tak naprawde relacji inwestorskich. Podejzewam, ze zarzad i spolka maja niewesolo w gatkach.
Jako duzy plus postrzegam siec sprzedazy produktow.