BMX nie sprzedaje do aptek dla użytku domowego. Testy w aptekach na dzień dzisiejszy to koszt kilku PLN za sztukę. Firma sprzedaje do laboratoriów i jedynie w związku z tym na badzie wzrostu zachorowań być może w POZ i innych placówkach zwiększona też jest liczba wykonywanych testów. Oczywiście zależy mi jak Tobie kolego wzroście przychodów firmy a co za tym idzie wzroście kursu ale jeśli już naganiać to z głową -)
Jeden z nielicznych którzy tu piszą z głową jak onegdaj legendarny Rozsądny, problem w tym że zarząd prawie wszystko ukryje w kosztach osobowych a akcjonariusze znów zobaczą 20 groni dywidendy w najlepszym wypadku. Walor nie ma siły kroczyć na północ bo zostanie zadeptany powyżej 18 przez hakowiczow więc sternik ostrożnie robi dystrybucje i bez eSPi widzimy się ponownie w okolicy 12,xxx. zwłaszcza przy słabym raporcie
Jeżeli kurs dojdzie do 18-20 bez ESPI, dobrego raportu potwierdzającego zwiększenie przychodów, zagospodarowania mocy produkcyjnych i itp. a tylko w wyniku sztucznej spekulacyjnej podbitki to jak najbardziej kurs będzie zasypany przez inwestorów wiszących na tzw. hakach. Jeżeli jednak pojawiać się będą kolejne informacje o nowych znaczących umowach, kolejne raporty będą potwierdzać zwiększenie przychodów to w tym momencie pojawią się nowe rekomendacje podwyższające cenę docelową i raczej część "hakowiczów" nie będzie pozbywać się akcji przez co nie będzie zasypywany popyt. Sam wiszę na haku i to niemałym co mnie bardzo irytuje ale widzę coraz jaśniejsze światełko w tunelu. Z drugiej strony nikt nie wiem ile jest akcji w rękach hakowiczów, ile ma spekuła, ile więksi inwestorzy. W mojej ocenie jak pojawią się dobre informacje to i zmieni się sentyment.
Generalnie obserwując zachowanie kursu w ostatnich latach, rozwój firmy, kłopoty w pewnym okresie, zdawkowe wypowiedzi kilku akcjonariuszy to wygląda na to, że gro akcji jest poupychane na "słupy" i służą po części do manipulowania kursem, na bazie pewnych informacji insajderskich. Jednakże w dłuższej perspektywie to przewiduję, że będzie tu duży wzrost kursu albo pod przejęcie albo ze względu na rozwój. Tu nie chodzi o jakieś ukrywanie mniejszych czy większych kosztów osobowych, gdyż nie za bardzo chce mi się wierzyć, że akcjonariuszom chodzi o takie drobne kwoty. Być może dzisiaj jest to sposób na jakiś zarobek ale gra jest o dużo większe stawki. Nie na to chyba umawiał się Pan Mikosz z Łukaszem -)
Niestety, ale tutaj od kliku lat jest ta sama sytuacja. Teraz po kropelce na dół i to bez znaczenia czy spółka będzie stopniowo zwiększała moce, zyski itp.Na tej spółce już się nie da inwestować tutaj już się tylko gra, a szkoda bo miałem prezesa za poważnego człowieka. Także chłopaki przykro mi to pisać bo razem tutaj trochę siedzieliśmy, ale tak jak pisałem, po kropelce na sam dół.
Jak chłopcy nie popracują mocniej nad połamaniem 16,xxx to niestety kolejne nieudane wybicie za nami i znów kiszonka między 11,xxx-12,xxx o ile nie będzie Espi