Wydaje mi się, że to jest zorganizowana akcja żeby blokować wzrost ceny akcji ... normalnie jak bym chciał sprzedać więcej akcji to bym wystawiał w małych pakietach ... a tu jest spory baton za 5,00 wiec się ludziki się zniechęcają i sprzedają ciut taniej,a ktoś zbiera - cena nie spada ... czy mam rację ?
Gdyby LPP poprawiało szczyty to może inwestorzy przypomną sobie że jest takie coś jak Monnari . Ale czy tak będzie to nie wiem bo jak do tej pory to nie działa .
Nie wiem … może … nie sądzę … LPP już mnie nie kręci ostatnio tam nie bywam … wolę inne sklepy … ale może się starzeje :( raczej liczył bym że wzrosty przyjdą do Monarii a odpłyną z LPP
A tak swoją drogą, zastanawiam się nad skutecznością przyjętej techniki manipulowania kursem. Owszem, blokada na 5 zł działa, trzeba przyznać.. Równocześnie jednak mamy zerowe obroty, bo niewielu jest już desperatów na sprzedaż przy tych poziomach. Ergo jak rozumnie wyciągnąć te akcje od drobnych, skoro samemu zablokowało się sprzedaż? Niestety VRG też kompletna stagnacja, pomimo że to o niebo lepsza spółka. Nikt nie kupuje odzieżówki. Ale jednak to prezes Misztal a nie ja chce mieć Monnari dla siebie. Może ktoś mu wytłumaczy, że wystarczy uwolnić kurs i kupi sobie skolko ugodno... Czyżby miał węża w kieszeni? A zatem albo będzie go nadal karmić albo wykupi sobie akcje. Zeby mu tylko życia starczyło..... Ja w każdym razie chętnie i zgodnie swoje akcje oddam, ale nie za "piątkę"
Tych akcji nikt nie chce, bo po co kisić kasę skoro tyle spółek na GPW rośnie i daje zarobić. Ja swoich akcji też nie oddam za piątaka.
Na innych akcjach mam ruch na północ i to pozwala sensownie czekać na przyszłość.
Dnia 2025-02-08 o godz. 07:55 ~Andi napisał(a): > Tych akcji nikt nie chce, bo po co kisić kasę skoro tyle spółek na GPW rośnie i daje zarobić. Ja swoich akcji też nie oddam za piątaka. > > Na innych akcjach mam ruch na północ i to pozwala sensownie czekać na przyszłość.