Komuś strasznie zależy żeby póki co kurs pge nie wzrósł. Jak tylko kurs zaczyna rosnąć pojawia się wysyp akcji do sprzedaży i zrzut kursu w kilka minut. Ciekawe kto za tym stoi i kiedy skończą mu się akcje do sypania. Obecny kurs pge nie ma nic wspólnego z wyceną spółki a jest jedynie wynikiem czyjejś gry na spadek.
Pracownicze sprzedawałem 2011r gdzieś tak po 24 zł większość już zapomniała dzisiaj kupowalem po 6.44 zł na dłuższy okres ,tu bankructwo nie grozi a akcje szorują po dnie BL 200MW już zastąpili gazuwkami wizje mają dobrą nie ma co się czaić kwestia czasu jak kurs ruszy .
Ktoś blokuje kurs, a bankier blokuje wpisy. Dalej dzieje się to samo, ktoś ciągle wyrzuca akcje po cenie niższej od aktualnego kursu. To nie jest normalne.
Co ty fanzolisz??? Sami się wyceniają nieustannymi odpisami. Od lat 'inwestują', ładują CAPEX-y, a wszystko okazuje się jakąś paranoiczną rzeczywistością rodem z koszmaru.