a dziś już obrót duży; pewnie ktoś miał zbudowaną "strategię": długa pozycja na kontraktach plus akcje Madmind jako "zabezpieczenie" i teraz zaczyna sypać bo w poniedziałek margin call go czeka
600 tys. długu ze spolka-matka przy dodatnich bieżących przepływach i projekcie który jak sami piszą ma potencjał na kilkanaście baniek przychodu to "dług po uszy"?
Kolego, widzę cały czas żyjesz przeszłością. Gra Nymphomaniac zwróciła się po 3 tygodniach, ostatnie DLC do Succubusa mocno pobudziło sprzedaż podstawy. Rosną oceny na Steamie a w półrocznej perspektywie mamy premierę najważniejszej gry studia. Źle już było co jest wpisane w kurs, teraz zaczynamy wyceniać najbliższą przyszłość.
info z piątkowego newslettera: start zbiórki na Kickstarterze wraz z demem Tormentora w okolicach 9-11 kwietnia. Do końca tego tygodnia dużo rozjaśni się w kwestii przyszłości spółki (zobaczymy ile kasy dadzą pierwsze dni zbiórki i jakie będą opinie o demo).
Ja widzę potencjał w tej grze, być może się mylę.
Traktuje zakup ich akcji jako długoterminową inwestycję.
Nawet nie patrzę na kurs ich akcji, spodziewam się wzrostów, ale pod koniec roku.