Ciepła zima a mimo to możemy mieć problem z dostępnością lub wysokimi cenami gazu.
Zapasy gazu w europejskich magazynach wynoszą już tylko 56 proc. W Polsce ich zapełnienie wynosi 71,2 proc. wobec sezonowej średniej 5-letniej 75,1 proc.
Magazyny są właśnie po to żeby zabezpieczyć podaż w okresach zwiększonego zapotrzebowania. Na rynku robi się wielkie zamieszanie bo magazyny zapełnione tylko w 60%. Mamy koniec stycznia ! Za 1 miesiąc zużycie gazu spadnie o 20% a za kolejny o kolejne 20%. Gdzie tu problem ? Czy rolą magazynów gazu jest to żeby zawsze były pełne ?
Obecnie gaz nie płynie przez Ukrainę więc tą drogą gazu Europa nie uzupełni.
Delikatnie mówiąc nienajlepsze relacje z USA tej sytuacji mogą nie poprawić. Pozostaje też kwestią ceny. Przy dużym popycie cena może jeszcze rosnąć co może doprowadzić do pogorszenia już i tak złej sytuacji w gospodarce.
Polska ma węgiel zakopany w Zakopanem? Czy to już sprzedany węgiel na zachód? Może Holandia czy Australia albo Indie wykupili polski węgiel w podziemnych magazynach. Jak zakręcą wagoniki to nie tylko gazu będzie brak ale i węgla. ZE PAK pokazuje kierunek?