Tutaj firemka musi mieć konkretne działania, podpisane umowy, cokolwiek co uzasadniałoby istnienie na rynku, w przeciwnym razie pozostanie gniotem na długie lata z powolnym dryfowaniem w niebyt.
A ja sprzedałem właśnie Taurona z bardzo ładnym zyskiem i doładowałem się tutaj, zbijając jeszcze bardzie moją średnią. Powodzenia na TPE, mi tam został symboliczny pakiecik, ale lubię tą spółkę bo daje ładnie zarabiać.
To była chyba słuszna decyzja, jednak tu większy wzrost. Szybkie 12% pozwoliło mi wygrzebać się ze straty i pojawił się zielony kolor na koncie. Dawno niewidziany przy tej spółce.