• Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    Muszę to z siebie wyrzucić, dzięki.
    Zabawę z giełdą zacząłem w 2016 roku. Kompletnie zielony, bez przygotowania, uzbrojony w wiedzę z forum. Syndrom nowicjusza powodował, że wszystkie, asekuracyjne po kilka tysięcy inwestycje, wypalały i dały po kilkanaście czasem kilkadziesiąt procent. No szok jaka prosta kasa. Do tego wiecie firma, dobre auto, białe nike, taki styl. Wtedy też zakupiłem pierwszy pakiet JSW, za jakieś 14 zł, razem za około 20.000. Nie do końca są ważne szczegółowe daty czy kwoty - chodzi o proces. Poszło do góry oczywiście. Odłożona kasa z działalności leżała - no przecież bez sensu. Jakoś czas mijał i nadszedł ten moment w 2018 roku, który zapamiętam na zawsze. Perturbacje prywatne, rządza udowodnienia sobie wartości etc. Znacie to.

  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    Media trąbiły o przypuszczalnej dywidendzie z JSW, to incydentalnie wpadłem na pomysł by pod nią kupić, bo wzrośnie. Pamiętam do dziś, że były 2 spółki które miałem do wyboru w głowie - JSW i CDPROJECT, ale pomyślałem - na chwilę w JSW a potem CDP. Ówczesny prezes Ozon tak obiecywał wszystko. Dokupiłem za 98, razem było inwestycji 442.000 czyli większość oszczędności (duże pieniądze jak na 2018), miałem 5673 akcje, średnia ok 80 pln i ustaliłem próg wyjścia na 129. Dywersyfikacja? Stop lossy? Jakie stop lossy, przecież jestem nieomylny, zresztą to na chwilę, na miesiąc.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    I co? Wyjechałem na planowaną podróż dookoła świata. W międzyczasie JSW poszło na 108 a potem zaczęło spadać bo dywidendy nie było (swoją drogą nie wiem czemu nikt za to nie beknął, było to jawne wprowadzenie akcjonariuszy w błąd). Jak wróciłem chyba w październiku to JSW już było za 80. No to czekam aż odbije, będzie korekta na chociaż 100, przecież nie będę miał takiego pecha. No i mijają lata - CDP idzie na 5x (oczywiście przeliczam sobie, że to stracone 2,5 mln), a JSW leci prawie pionowo w dół. Myślę, że przecież to nie będzie spadać zawsze, ale zarazem obiecałem sobie, że nigdy nie dokupię akcji by uśredniać i wyjdę gdy będzie ponad 100. W międzyczasie covid gdzie to leci na 9 zł, pretensje do siebie, ogromny stres, brak perspektyw rozwiązania itd.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    No i pstryk, mamy 2025. Plusem - niewątpliwym - całego zdarzenia jest to, że nabrałem bardzo pokory, super sprawa. Ambiwalentnie - widzę jak jestem uparty i nie potrafię odpuścić plus to że nie zainwestowałem wszystkich pieniędzy. Natomiast absolutnym minusem, już oprócz oczywiście ogromnych pretensji do siebie, sam nie wiem czy nie depresji i zmarnowanego czasu na czytanie przez tyle lat o spółce i sprawdzaniu notowań co chwilę jest to, że zatraciłem przez to jedno zdarzenie zdolność do podejmowania ryzyka i młodzieńczą euforię. Uświadomiłem sobie, że nigdy nie zarobię na giełdzie większych pieniędzy bo nie podejmę większego ryzyka. To bardzo boli.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    No i oczywiście, powiecie, że de facto zyskam bo nie stracę wszystkiego, gdyż nie mam kompetencji, ale dla mnie ta obietnica, hipotetyczna możliwość jest nieoceniona dla samoświadomości. Zmienił mi się charakter na asekuracyjny, co odbija się pewnie też na każdej dziedzinie życia i nie jestem w stanie tego pokonać. Dla mnie to tragedia.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    I wiadomo, że za własne błędy się mszczę - mówiąc grzecznie nie kibicuję górnikom i całemu JSW, wiedząc teraz już jaki to karzeł biznesowy. I zarazem paradoksalnie i bez sensu czekam na 100 by w końcu z tego wyjść i zakopać to na zawsze, nigdy więcej nie tknąć. Na ten moment 7 lat.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~AK [93.174.30.*]
    Powiem krótko, dzięki szortom możesz zarobić o wiele większe pieniądze na JSW. Oni tak wtopili że bez względu na kondycję spółki kilkanaście milionów akcji muszą odkupić. Od kogo?
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    może i tak, po prostu męczy osobiście mnie ten temat od tylu lat upartego trzymania akcji. Dla mnie z tego wszystkiego najgorsza jest obecna awersja do ryzyka, której już chyba nie pokonam
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Ja [46.151.21.*]
    E tam, JSW jeszcze odbije, ale ja mam PKN po 90 i tylko obiecane dywidendy mogą mnie jakoś uratować.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Andy [46.134.98.*]
    Coś mi się nie chce wierzyć w te twoje opowieści, a zwłaszcza, że kolega wyjechał w daleką i długą podróż i nie miał kontaktu z naszą szulernia. Zakładając jednak ze tak było, to błąd kardynalny był, że nie wystawiłeś , przed wyjazdem, zlecenia sprzedaży z odpowiednim zyskownym limitem na dłuższy termin.To przecież frajerstwo do potegi entej, dlatego,powtórzę ,jeszcze raz nie chce mi się wierzyć w te twoje wynurzenia frajera inwestora.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    nic nie muszę udowadniać bo wszystko to 100% prawda i nie o pieniądze tu chodzi a o zmiany, ale też oczywiście - przecież to przyznaje że to moje frajerstwo ogólnie przez taki zakup i m.in. przez brak stop losów. Tak jak wspomniałem liczyłem na 129 i tam ustawiłem sprzedaż, nie wziąłem pod uwagę z głupoty, że pójdzie na 108 i poleci na 9 czy tam na 22, zarazem później twardo obiecałem sobie że tego nie tknę tzn nie dokupię
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    niemniej nie lubie takiego arcy pierdzielenia i wyzywania ludzi od kłamców, zobacz to sobie i następnym razem pomyśl że ktoś może pisać prawdę bo mu źlehttps://zapodaj.net/images/e08b7384cbd99.jpg
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Gladiator [185.146.226.*]
    Nie jesteś sam,mniej więcej mam podobnie.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    dzięki bardzo, wiem że można mieć pretensje do siebie, także trzymaj się
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Saimon [83.28.50.*]
    Myślę że większość ma podobne doświadczenia ja np: miałem synektik kupiony że średnią 35 zł i sprzedałem po 58 bo zaczął się bujać i myślałem że się skorekcji ale wpadłem na pomysł dokupić za te pieniądze medical pod vcast po 26 i movigems pod dds zobacz jak na tym wyszedłem synektik jest po 230 a medical po 16 a pamiętam że w pewnym czasie kurs obu spółek był podobny,a movigems podobnie chodzi po 16, dokupiłem jeszcze niby 3 perełki celpharme, molecure i medinice i na każdej wtopa JSW również miałem przez krótki czas i wyszedłem z małą stratą teraz trochę zaryzykowałem w odbijające sunex i onde może na nich odrobię.Ale też straciłem wiarę w to że na giełdzie można zarobić przecież medical i movigems miały dać zarobić krocie. Chociaż uważam że u nas będzie hossa pod rozejm w Ukrainie lub pod cięcia stup procentowych po za tym wiele spółek jest tańszych jak przed covidem paradoks na gamingu jest taki że firmy jak tworzyły gry były wyceniane krocie a teraz jak na nich zarabiają są w dołkach tj:ten, movigems,bigchees, huuge i kilka innych.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Saimon [83.28.50.*]
    Zobaczcie paradoks drugi na naszej giełdzie firmy związane z energetyką jak węglówki: JSW, bogdanka,bumech leżą ale i zielona energia też leży typu: Columbus onde a nawet energetyki jak zepak.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Basia [172.225.188.*]
    Ja osobiście myślę że gorzej już być nie może na JSW w obecnej sytuacji. Myślę, że wszystko źle już za nami a cena jest sztucznie zmanipulowana. Uważam że Ty jeszcze wyjdziesz na plus na tej inwestycji. Czekałeś tyle, poczekaj jeszcze chwilę. Nic już nie masz do stracenia a jesteś silniejszym inwestorem niż byłeś kiedyś.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    dziekuję Ci, faktycznie nie zamierzam sprzedawać, bo ustaliłem sobie tą durną kwotę wyjścia i na szczęście nie potrzebuję tych pieniędzy na już, po prostu interesująca jest dla mnie zmiana jaką z pozoru błaha rzecz może przez długotrwałą negatywną ekspozycję wprowadzić w charakterze :(
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: zenekzakcentu [88.156.214.*]
    Za chwilę zmiana trendu jest opcja że jeszcze zarobisz na JSW, poczytaj co się dzieje wokół węgla i na świecie, jeśli przeżyłeś z tą niezrealizowana stratą to prawdopodobnie masz środki żeby żyć dalej i te pieniądze zainwestowane nie mają w tej chwili już większego znaczenia, czekaj cierpliwie, kurs ruszy bo musi ruszyć.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    dzięki - tak to prawda, nie są mi niezbędne te środki, ale też nie chodzi mi o to, że ja potrzebuję jakiejś motywacji by nie sprzedawać, bo oczywiste że nie sprzedam teraz - po prostu zastanawia mnie to wszystko co jest wkoło, poza pieniędzmi już, czy ktoś tak też ma podobną zmianę pewnie już na lata wynikającą z de facto jednej złej decyzji
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Gladiator [185.146.226.*]
    Też nie zamierzam sprzedawać akcji Uważam,że jesteśmy już w dołku,a patrząc na otoczenie i przede wszystkim zmianę nastawienia do węgla i zmiany geopolityczne prędzej czy później będziemy mieć tutaj ath.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Paweł [80.50.132.*]
    Witam akcje jsw napewno zdrożeją i to mocno
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Akcjonariusz [89.64.89.*]
    Oczywiście, że zdrożeją. Jednak mając średnią 79 złotych, to bym się chwilę zastanowił, czy jednak target 129 jest najlepszą opcją. W ostatniej podbitce w 2022 roku ledwo dobiliśmy do 80 PLN i to tylko na moment. Szczerze, to ja w kolejnej iteracji wzrostów nie nastawiam się na lepszy wynik niż 70-8 PLN. Mi osobiście udało się sporo zarobić na JSW w latach 2020-2022, ale też od 2023 roku wiszę na haku. Część zysku z 2022 roku ponownie zainwestowałem w JSW, kupując za 55 PLN. Od tamtego czasu uśredniam i na chwilę obecną jestem na średniej 32 PLN. Chciałbym zejść do średniej 28 PLN, z widokiem na 100% zysku.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    Rozumiem oczywiście, z poziomu rozsądku robisz pewnie jak najbardziej trafnie, jednak u mnie jest taki obrzyg do tej spółki, że obiecałem sobie że nie dołożę tam nic choćby miało się palić jak w covidzie za 9 zł. Na pewno też mam już zrewidowane te mityczne 129 bo w to nikt nie wierzy realnie, choć nie na poniżej 100... Ale to właściwie w sumie jest dobre zagadnienie - jak siebie przekonać by uśredniać, jak spowodować by ten żal minął, no i de facto jak nauczyć się znowu w moim przypadku ryzykować? Bo jsw mnie tak skrzywiło, że nawet jak wyjdę po tą mityczną 100, to hipotetycznie i tak już nie będę inwestować i dla tej giełdy jestem kompletnie out. Oczywiście być może idę wtedy na krypto czy nasdaq, ale to też wymaga odwagi po takiej stracie - jak sobie z tym poradziliście?
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.90.*]
    odważyłem się i uśredniłem trochę, ze średniej 79 zszedłem na 70, ale to max co mogę w to włożyć. No nic, zakopuję te akcje i czekam dalej x lat (oby jak najmniej, bo serdecznie dość mam wiszenia), powodzenia!
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Max [31.61.232.*]
    Życiowy wątek z bananowej.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~mul [37.109.148.*]
    Ja w 2020 kupiłem Rainbow po 11 zł, zobacz ile bym miał teraz na nim do przodu. Ale nie, musiałem sprzedać i kupić jakieś osr...ne spółki bio bo przecież były na fali... bardzo krótkiej fali. Było minęło, sprzedałem ze stratą skonsolidowałem i kupiłem cps i jsw, zobaczymy co będzie. Nie łam się każdy musi wtopić żeby się nauczyć pokory i szacunku do pieniądza. Pozdro
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~ubawiony [89.64.30.*]
    Myślę, że w tym roku wyjdziesz na plus, ale uraz oczywiście zostaje, a zbytnia ostrożność utrudnia inwestowanie. Nie jestem ubawiony Twoją sytuację, taki mam nick. Życzę zarobku, a co za tym idzie powrotu do pozytywnego nastawienia i odważnych decyzji.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: pesymizmintelektu [83.23.89.*]
    dziękuję bardzo za wsparcie, doceniam i pozdrawiam!
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~PREZES [83.27.5.*]
    PESYMIZMINTELEKTU MASZ PO 78 ZŁ I ZOBACZYSZ ŻE JESZCZE NA TEJ INWESTYCJI ZAROBISZ . DUŻO BĘDZIE ZALEŻEĆ OD KONCESJI DĘBIEŃSKO . NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻEBY NIEMCY DOSTAŁY TO ZŁOŻE TO BY BYŁ KONIEC PO NA WIEKI . A TAK ZŁOŻE WARTE OKOŁO 100 MLD ZŁ MOŻE SPOWODOWAĆ WZROST KURSU KILKUNASTOKROTNIE . POZDRAWIAM I SZACUN ŻE POTRAFISZ NA FORUM PRZYZNAĆ SIĘ DO INWESTYCYJNEJ PORAŻKI .
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Zbulwersowany [178.43.91.*]
    Szacun kolego za podzielenie się swoją historia. Nie jesteś sam. Na obecnym poziomie prawie każdy ma podobna historię. Uwazam jednak ze stawiasz bardzo bleda teze. JSW nie zniszczyło Ci życia. JSW dalo Ci lekcje życia. Odrobiłeś ja pięknie bo statystycznie powinienes się poddać i oddać na dużej stracie. Nie zrobiłeś tego i z pewnością już tego nie zrobisz. Jestes prawdziwym longterm inwestorem. Twój przykład jeszcze bardziej utwierdza mnie, ze tym razem shorty na nas nie zarabia. Bo takich historii jest wiele. I nikt o zdrowych zmysłach tych akcji im tanio nie odda.
    Boisz sie ze zatraciłeś chęć do podejmowania ryzyka? Masz idealny moment żeby to sprawdzić. Nie robiłeś żadnych ruchów nie usredniales i to było genialne i mega ryzykowne posunięcie wytrzymałeś do tak niskiego poziomu. Zarzekles sie że tego nie tkniesz ale po tylu latach myślę że stać Cie na to żeby zmienić zdanie. Ja systematycznie kupuje jestem tu od okolic 60zl obecnie mam srednia 34 nie intrsesuje mnie kiedy wyjdę na 0 Interesuje mnie ath a czy to bedzie za pół roku czy 2 lata bez znaczenia. Spadnie na 9 będę dalej kupował. To że to wkoncu wypali na ath jest pewne jak śmierć i podatki właśnie dzięki szortom bo oni muszą to kiedyś odkupić. Nie namawiam Cie żebyś wszedl teraz za drugie tyle...ale jeśli chcesz w sobie coś odblokować (chec do podejmowania ryzyka) to chyba lepszej okazji nie będzie. Zacznij zbierac chociażby małe pakiety. Ta telenowela jeszcze trochę z pewnością potrwa więc średnia Ci ladnie spadnie. A Zakończenie jest już znane - nowe ath. Kwestia tylko czasu. A swoją postawa pokazałeś że czas nie robi na Tobie wrazenia. Dzięki raz jeszcze za podzielenie się swoją historia.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~benek [78.10.204.*]
    z takimi myślami idż lepiej do psychoterapeuty,

    forum jest od wymiany pomysłów i informacji, a nie od porad psychologicznych/finansowych
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~MIKI [193.34.55.*]
    Przede wszystkim powinienes dokupic teraz drugie tyle akcji, bo to usredni cene w okolice 48 zl, a ta cena przy wyjsciu szortow raczej nastapi szybko. Nie jest to porada inwestycyjna, a jedynie psychologiczna.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Zbulwersowany [178.43.91.*]
    Niedokonca się z Tobą zgodzę. Gość podzielił się z nami swoją historia z ludźmi którzy w dużej mierze doświadczają podobnej straty. Potrzebował to z siebie wyrzucić i bardzo dobrze. Ktoś go wesprze słowem inny przemyśli swoją sytuację. Zdecydowanie wolę taki off-top niż ten syf co w 90% tutaj się znajduje. Swoją drogą psychoterapeuta pewnie też jest wskazany.
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~bańkrut [80.68.230.*]
    gdyby mnie coś takiego spotkało to pewnie starałbym się teraz uśredniać .. wedlug tego co pokazujesz cena teraz jest 3-4 razy niższa niż brałeś.. więc okazja wydaje się idealna. kupno nawet dość małej paczki zbiło by Ci średnią ostro w dół.

    co do stop losów. na obecnym poziomie nie maja sensu. tym bardziej że shorty co rusz starają się je poczyścić.

    uczymy się całe życie. Powodzenia.
    ps. to nie są porady inwestycyjne
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Ryszard [31.0.58.*]
    Jeżeli mógłbym coś doradzić to kup trochę XRP firmy Ripple teraz cena na giełdzie jest około 3$ kup za tyle ile możesz np.5tys zl-10tys zł i nie musisz się nawet rejestrować na giełdzie krypto możesz kupić za gotówkę w kantorze kryptowalut ja też pierwsze zakupy robiłem w kantorze. Więc ściągnij jakiś portfel na telefon kup kilkaset sztuk XRP za gotówkę i spokojnie czekaj a za parę lat zobaczysz że była to jedna z najlepszych decyzji inwestycyjnych jakich dokonałeś w ciągu twojego życia.
  • Krótko to nie zakup JSW zniszczył CI życie. To Ty sam sobie zgotowałeś Autor: ~Merit [83.28.148.*]
    Dnia 2025-01-18 o godz. 07:14 pesymizmintelektu napisał(a):
    > Muszę to z siebie wyrzucić, dzięki.
    > "Zabawę z giełdą zacząłem w 2016 roku. Kompletnie zielony, bez przygotowania, uzbrojony w wiedzę z forum. Syndrom nowicjusza powodował, że wszystkie, asekuracyjne po kilka tysięcy inwestycje, wypalały i dały po kilkanaście czasem kilkadziesiąt procent. No szok jaka prosta kasa. Do tego wiecie firma, dobre auto, białe nike, taki styl. Wtedy też zakupiłem pierwszy pakiet JSW, za jakieś 14 zł, razem za około 20.000. Nie do końca są ważne szczegółowe daty czy kwoty - chodzi o proces. Poszło do góry oczywiście. Odłożona kasa z działalności leżała - no przecież bez sensu. Jakoś czas mijał i nadszedł ten moment w 2018 roku, który zapamiętam na zawsze. Perturbacje prywatne, rządza udowodnienia sobie wartości etc. Znacie to."

    ten los, a to co napisałeś może być przedmiotem poważnej analizy lub niepoważnych komentarzy.

    Na początek - takich historii jak Twoja jest więcej, ale każda ma jeden wspólny mianownik - pokazuje, że inwestycje giełdowe to nie samograj i wieczne wzrosty kapitału. Z takich historii należy wyciągać wnioski
    Sam przeżyłem 10 letnia traumę tracąc ponad 75% kapitału (różnica polega na tym, że to nie był mój prywatny kapitał tylko kredyt inwestycyjny). Swojego kapitału początkowego nigdy nie straciłem. Po prostu nie zoptymalizowałem zysków.
    O tym o co spotkało mnie na GPW mówię, że otrzymałem przyspieszoną lekcję ekonomii i zarządzania ryzykiem inwestycyjnym, której nikt nie uczył w latach 70-80 w szkołach. Obecnie też się tego nie uczy, co widać i można przeczytać na forum.
    Nie będę tego opisywał bo i tak nikt nie uwierzy w historię, że można stracić na obecne pieniądze 750 tys. zł. w ciągu 3 miesięcy.
    Po drugie - wystarczy przeanalizować wykresy takich Spółek jak JSW i takich spółek jak Elektrim, Universal, Petrolinvest, Spółki Karkosika - Skotan, Midas, czy z ostatniego 5/10-letniego okresu: Allegro, Mercator, Mostostal Siedlce (PXM), aby stwierdzić, że można uczyć się na własnych błędach lub na błędach cudzych. Mogę podrzucić ci parę filmików z YT z opowieściami jakie błędy robiły osoby posiadające wykształcenie, pracujące w instytucjach finansowych typu Banki oraz doradców inwestycyjnych i analityków, czy znanych wielkich inwestorów - "arystokratów inwestycyjnych".
    Po trzecie - na pocieszenie mogę Ci powiedzieć (nie wiem ile masz lat), że po następnych 30 latach jak będziesz wyciągał wnioski, uczył się na błędach innych, analizował prawidłowo przepisy prawa - Kodeksu Spółek Handlowych, ekonomii i księgowości, konsekwentnie realizował długoterminową strategię inwestycyjną zrealizujesz to co zaplanowałeś.
    Po czwarte - czekam na odpowiedź co robiłeś na JSW w latach 2020-2022. Czekałeś, na co liczyłeś, nie widziałeś wykresu od 2012 r.
    Po piąte - ponieważ sam jestem "szczęśliwym" posiadaczem Mercatora to na przykładzie tej spółki pokażę Ci jak działa giełda kierowana przez arystokratów niekompetencji, którzy zarabiają miliony złotych żyjąc na koszt Spółek i GPW.
    https://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=MERCATOR
    Kumpel kupił na spadku po 250 zł.
    W celu sprawdzenia jak się będzie zachowywał arystokrata inwestowania po skupie akcji własnych (po 500 zł.) w trybie nieformalnego delistingu na podstawie Art. 258 i następnych KSH kupuję pierwsze 150 szt. akcji - 50 szt.x135 zł. i następne 100 szt. po 99zł.
    Jak wynika z wykresu mam stratę około 9 tys. zł. którą zaliczam i będę rozliczał w ciągu następnych 5 lat.
    Arystokraci niekompetencji nie reagują jak filozof ekonomiczny realizuje następny skup akcji własnych ( po 100 zł.) z którego główne korzyści kosztem Spółki i akcjonariuszy mniejszościowych uzyskuje on sam prowadząc politykę zaniżania kursu z poziomu kapitalizacji 7 mld zł. do poziomu 0,5 mld zł.
    Zamiast spółkę i filozofa wyrzucić z giełdy na zbity pysk KNF i GPW oraz ich mocodawcy tolerują nieformalne przejmowanie Spółki tworzą warunki do tego, aby polski Maddoff zamieniał GPW w Kasyno.
    Arystokraci niekompetencji zamiast przywrócić pierwotne zapisy KSH i stosować przepisy dot. formalnego delistingu, czyli skupu akcji własnych na podstawie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi za własne pieniądze inwestora tolerują bezczelne zachowanie się tego inwestora.
    Taka sytuacja ma miejsce nie tylko na tej spółce. Jest więcej takich podmiotów.

    Wniosek: nie łapie się spadających noży, a po drugie nie inwestuje się dalszych 100-200 tys. zł., które planowało się wydać na kupno akcji tej spółki do czasu jak filozof niekompetencji nie zmieni strategii inwestycyjnej i nie zacznie szanować inwestorów oraz zamiast skupu zacznie wypłacać stosownie do liczby posiadanych akcji dywidend.
     

  • Re: Krótko to nie zakup JSW zniszczył CI życie. To Ty sam sobie zgotował Autor: ~Niunio [195.191.184.*]
    Gielda to ruletka a banan to spekulacyjna perelka.
    Odnosnie obecnej sytuacji to jestesmy w dolku a na dolkach sie nie sorzedaje.
    Mozliwy i prawdopodobny jest scenariusz ze bedzie jeszcze nizej ale w dol jest mniej miejsca niz do rajdu w gore.
    Wszystko w rekach zarzadu. Albo opanuja koszty albo bedzie katastrofa kontrolowana. To kluczowa spolka SP i calkowicie upasc nie moze. Co najwyzej bedzie jak na PKP Cargo. Ten rzad ze zwiazkami sie nie lubi i ma zwiazane rece do wyborow. Albo sie dogadaja przed wyborami i bedzie rozwiazanie polubowne albo po wyborach zwiazkowcy szukaja nowej roboty....
    Na PKP i w Azotach tna i zwiazki nie maja nic do gadania. Tu bedzie to samo. To kwestia czasu...
  • Re: Krótko to nie zakup JSW zniszczył CI życie. To Ty sam sobie zgotował Autor: ~Adwersarz [83.10.48.*]
    Nie tak od razu będzie 100, najpierw 30, 50, 70, 90 potem 110 i 130.
    "Duże zyski są dziełem inwestorów inteligentnych, ostrożnych i cierpliwych, a nie lekkomyślnych i chciwych spekulantów..."
    J. Paul Getty, How to Be Rich
  • Re: Krótko to nie zakup JSW zniszczył CI życie. To Ty sam sobie zgotował Autor: ~Frajer [37.248.220.*]
    Prawda jest taka, że skarb państwa oszukał tu wszystkich nawet siebie...
    Przez ostatnie 10 lat spółka miała 15 mld zł zysku z tego w formie dywidendy wypłaciła tylko 200 mln zł. Premia od składki solidarnościowej była większa...
  • Re: Krótko o tym jak zakup JSW zniszczył mi życie Autor: ~Olo [91.94.103.*]
    Nie napawa optymizmem.
[x]
JSW 3,55% 28,02 2026-05-29 17:01:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.