Co jakiś czas pod koniec sesji obrót wzrasta nagle o 3 miliony. Parę dni spokoju i znowu itp.
Poczekam- mam dużo czasu. Pozdrawiam cierpliwych akcjonariuszy.
Nie wszystkie karkosiki dzisiaj w górę. Midas na minusie.
A Alchemia w górę "jakoś tak"
Co prawda procentowy awans to niewiele, ale zawsze to wzrost.
Korzystając z okazji, załączam artykuł z Parkietu sprzed kilku dni, chyba nie było tego materiału na tym forum.
"- Wasza spółka zależna Huta Batory zawarła ugodę z ING BSK w sprawie opcji, choć wcześniej byliście zdeterminowani walczyć w sądzie. Jak Pani wytłumaczy akcjonariuszom, że ostatecznie zgodziliście się ponieść koszty umów zawartych - to Pani niedawne słowa - niezgodnie z prawem, na których brakowało podpisów i zawierały je osoby nie mające do tego umocowania?
- Nie sztuka spierać się w wieloletnich procesach sądowych, sztuka osiągnąć satysfakcjonujący dla obu stron kompromis. Dzięki porozumieniu Alchemia może dzisiaj więcej zyskać niż np. otrzymując zadośćuczynienie w wygranym sporze za kilka lat. Proszę sobie wyobrazić, że możemy za kilkadziesiąt milionów złotych kupić zakład, który jeszcze rok temu kosztował o 100 mln zł więcej. Tymczasem z powodu opcji nie możemy dostać kredytu inwestycyjnego. Czy w takiej sytuacji nie lepiej odpuścić spór bankowy i porozumieć się w sprawie kredytowania przejęcia? Wykorzystanie nadarzających się obecnie okazji inwestycyjnych może w krótkim okresie przynieść spółce i akcjonariuszom większe korzyści finansowe niż trwanie w wieloletnim procesie sądowym.
- Sąd powszechny I i II instancji odrzucił wasz pozew, stwierdzając, że umowa z ING BSK zakładała, iż spory rozstrzyga sąd arbitrażowy przy Związku Banków Polskich. Dlaczego nie skierowaliście sprawy do tej instytucji? Może uznałaby wasze argumenty i nie trzeba by regulować zobowiązań?
- Jestem przekonana, że złożenie pozwu dało Alchemii argumenty negocjacyjne i zawarty obecnie kompromis z bankiem jest w dużej części efektem wcześniejszej pracy naszych prawników. Jeśli chodzi o sąd polubowny, to prawdopodobnie po długiej walce naszych prawników sprawa i tak ostatecznie trafiłaby do sądu powszechnego. Arbitrzy wywodzą się ze środowiska bankowego, co nie dawało nam pewności co do bezstronnego rozstrzygnięcia sprawy, jak byłoby to w sądzie powszechnym. Zamiast więc wikłać się w długi spór o samo ustalenie, który sąd ma się zająć sprawą, rozsądniej było zawrzeć kompromis, zamknąć temat opcji i zająć się działalnością operacyjną oraz rozwojem. Tym bardziej że bank zaproponował nam naprawdę satysfakcjonujące warunki ugody.
- Czy akcjonariusze nie powinni poznać warunków porozumienia, wysokości umorzenia, przełożenia na wyniki finansowe?
- Powinni je poznać i poznają - jednak z pewnym opóźnieniem, kiedy klauzula poufności zostanie zdjęta. Część rozliczeń będzie widoczna w najbliższych sprawozdaniach finansowych. Stosowne wyjaśnienia zna już Komisja Nadzoru Finansowego. Zamknęliśmy i rozliczyliśmy wszystkie transakcje. Będziemy je regulować w ratach, dłużej niż rok.
- Czy wyciągnęliście konsekwencje wobec osób, które zawierały umowy z ING BSK?
- Oczywiście, już nie pracują w naszej grupie.
- Czy zarząd Huty Batory otrzymał absolutorium za działalność w 2008 roku?
Tak, decyzje w sprawie zawierania transakcji w ramach umowy ramowej nie zapadały na poziomie zarządu, lecz dyrektora finansowego. On również stracił stanowisko. Zarząd Huty Batory dobrze sobie radzi w obecnym kryzysie gospodarczym. Spółka co miesiąc zarabia. Dlaczego mielibyśmy odwoływać jej zarząd?
- Kiedy można się spodziewać zapowiadanych już od dłuższego czasu przejęć?
- Negocjujemy z pewnym partnerem, jednak trudne warunki rynkowe powodują, że rozmowy się przedłużają. Negocjacje w sprawie przejęć przeciągały się również z powodu nierozliczonych opcji w naszej grupie. Mam jednak nadzieję, że już wkrótce zaprezentujemy akcjonariuszom ciekawą akwizycję.
- Czy w grę wchodzą spółki giełdowe?
- Nic mi o tym nie wiadomo."
Zwracam uwagę na dwa fragmenty wywiadu:
1. "Wykorzystanie nadarzających się obecnie okazji inwestycyjnych może w KRÓTKIM OKRESIE. przynieść spółce i akcjonariuszom większe korzyści finansowe niż trwanie w wieloletnim procesie sądowym."
2. "Część rozliczeń będzie widoczna w NAJBLIŻSZYCH sprawozdaniach finansowych".