W styczniu mogą zakończyć się prace rządu nad projektem ustawy wiatrakowej - Hennig-Kloska
15.01.2025, Warsaw (PAP) - W styczniu powinny zakończyć się prace rządowe nad projektem ustawy liberalizującej wymogi odległościowe dla lądowych farm wiatrowych, a w lutym będzie otwarta droga, by móc skierować projekt do Sejmu - wynika z wypowiedzi minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski w Tok FM.
"Wierzę, że w tym miesiącu zakończymy etap prac rządowych nad dokumentem" - powiedziała Hennig-Kloska.
Potwierdziła, że w lutym będzie otwarta droga, żeby móc skierować projekt do Sejmu.
Poinformowała też, że w tym tygodniu ma nastąpić dogrywka na komitecie stałym Rady Ministrów ws. ustawy liberalizującej wymogi odległościowe dla lądowych farm wiatrowych, żeby "rozwikłać ostatnie spory i uwagi innych ministrów".
"Większość uwag została wycofana, cześć uwag została rozstrzygnięta. Te drobne rozstrzygnięcia z ministrem rolnictwa zostały, ale to już musi rozstrzygnąć PSL ze sobą" - powiedziała.
Dodała, że dokument będzie następnie skierowany do komisji prawniczej i na Radę Ministrów.
3 stycznia minister rolnictwa zgłosił 8 uwag do projektu w ramach konsultacji, z czego większość nie została uwzględniona przez MKiŚ.
Z jednej z nich wynikało, że MRiRW uważa za wystarczające zmniejszenie odległości wiatraków lądowych od zabudowań do 700 metrów, a nie 500 metrów jak zakłada projekt.
"W art. 1 proponuję pozostawianie dotychczasowego wymogu odległości w przypadku lokalizowania elektrowni wiatrowych od zabudowań, która w ubiegłym roku została zmniejszona do 700 m" - napisano w uwagach MRiRW.
Wcześniej szefowa MKiŚ informowała, że swoją poprawkę wycofał m.in. resort kultury, żeby od zabytków była odległość 1500 metrów dla lądowych farm wiatrowych i zawarto kompromis z MI ws. odległości od dróg przejazdowych na poziomie 250 metrów.
Wcześniej resort klimatu liczył, że projekt ustawy liberalizującej wymogi odległościowe dla lądowych elektrowni wiatrowych jeszcze w 2024 roku trafi do Sejmu.
25 września opublikowany został na RCL projekt liberalizujący wymogi odległościowe dla elektrowni wiatrowych na lądzie. W projekcie nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych resort klimatu zaproponował minimalną odległość wiatraków od zabudowy mieszkaniowej oraz od określonych obszarów Natura 2000 na poziomie 500 metrów i 1500 metrów od parków narodowych.
Chodzi o Specjalne Obszary Ochrony, w których przedmiotem ochrony są nietoperze oraz wszystkie Obszary Specjalnej Ochrony Natura 2000 ze względu na potrzebę ochrony ptaków.
Ponadto w projekcie zawarto usprawnienie mechanizmu udostępnienia co najmniej 10 proc. mocy elektrowni wiatrowej zainteresowanym mieszkańcom korzystającym z wytwarzanej energii w formule prosumenta wirtualnego oraz uregulowanie możliwości zlokalizowania elektrowni wiatrowej na podstawie szczególnego rodzaju MPZP, jakim jest Zintegrowany Plan Inwestycyjny. (PAP Biznes)
nie wiem czemy rynek, czytac fundusze czekaja na ta ustawe zeby odpalic tu nie trzeba spekulacji po ustawie liberazlizacji spolka juz jest zoptyamlizwoana i powinna chodzic po 15 bez liberalizacji a juz po rozgrzaniu rynku to powinno poleciec powyzej ceny z IPO, takie byly obietnice w 2021 przy emisji