Teraz z pewnością naganiacze będą przekonywać wszystkich, że zawsze jak spółka ma odnieść sukces to Prezes rezygnuje :-D
Prezes po prostu wie na ile odpowiada za działania spółki i jak poznał wydmuszkę od środka to postanowił się ewakuować, żeby nie mieć problemów.
Chyba, że uciekł przed spektakularnym sukcesem bo stwierdził, że go nie udźwignie :-D
Dnia 2025-01-10 o godz. 09:40 ~Xx napisał(a): > Tyle wiesz ile zjesz. Jak prezes nie dowozi wynikow to lepiej jak opuszcza spolke po dobroci > Coś logicznego w tym jest
Dnia 2025-01-10 o godz. 09:24 ~Palto napisał(a): > Teraz z pewnością naganiacze będą przekonywać wszystkich, że zawsze jak spółka ma odnieść sukces to Prezes rezygnuje :-D > > Prezes po prostu wie na ile odpowiada za działania spółki i jak poznał wydmuszkę od środka to postanowił się ewakuować, żeby nie mieć problemów. > > Chyba, że uciekł przed spektakularnym sukcesem bo stwierdził, że go nie udźwignie :-D > Właśnie czemu zrezygnował?
Trudne zadanie.
Trzeba znaleźć kogoś, kto będzie chciał być pociągnięty do odpowiedzialności za działania spółki np. Wycenę opartą o nierealne dane, mogące wprowadzić akcjonariuszy w błąd.
Prezes cudów nie zrobi. Kimkolwiek by nie był. Dofinansowanie znowu odwleczone. A to i tak niepewne, że spółka coś dostanie. Jedyna nadzieja w jakiejś informacji, że idzie sprzedaż. Jedyna ciekawa informacja to aneks umowy pożyczki…
Bajki od zeszłego roku pisane pod dofinansowanie.
To nie wychodzi to szyją na bieżąco.
Sprzedaży zero, a wyniki mocno pod kreską.
Sytuacja chyba oczywista.
Dzięki dofinansowaniu miał być scenariusz jak na Mili, ale historia się rozjeżdża.
Ubrani wystąp. Miliony obiecane policzone czy nawet już wydane?
Dnia 2025-02-02 o godz. 17:26 ~Ciekawy napisał(a): > Prezes cudów nie zrobi. Kimkolwiek by nie był. Dofinansowanie znowu odwleczone. A to i tak niepewne, że spółka coś dostanie. Jedyna nadzieja w jakiejś informacji, że idzie sprzedaż. Jedyna ciekawa informacja to aneks umowy pożyczki… > Mądrego warto posłuchać; poczytać