Po pierwsze to, że Mobruk będzie musiał zapłacić jest mało prawdopodobne. Po drugie, nawet jakby w najgorszym scenariuszu musiał zapłacić, to zapewniam was, że nie wpłynie to na dalszą jego działalność. Firma cały czas się fajnie rozwija i działa w perspektywicznej branży.
Czyli nie trzeba płacić kar po wyczerpaniu wszystkich dróg odwoławczych? Ciekawe.Nikt nie twierdzi, że Mobruk zbankrutuje. Po prostu po zapłaceniu kar jego wynik będzie bliski zeru, a już na pewno niższy o wysokość kar. Poza tym mówimy o karach łącznie na jakieś 100 mln zł. Nawet poszczególne kary stanowią pokaźną część generowanego wyniku. Twój wpis nic nie wnosi i jest w związku z tym kłamliwy. Żałuję momentu, w którym zapakaowałem się powyżej 330. Okazuje się że na zwrot będę musiał czekać przynajmniej do 2027 jeśli nic nie wydarzy się po drodze. Bo przecież nic jeszcze nie wiemy o tym co działo się po 2019 i czy kolejne kary nie czekają na swój moment, w którym zajmą się nimi odpowiednie organa.
Po (1) w nazwie po Zibi powinno być TOP, po (2) zeszłoroczną karę udało się uchylić przed sądem admin w kwietniu '24, po (3) czekamy na NSA, to będzie najważniejsze rozstrzygnięcie, po (4) w negatywnym scenariuszu będzie odpływ może nawet 100m ale one-off, więc średnio-długoterminowo bez większego wpływu i okazja do dobrania, pzdr
Karę za rok 2017 WSA we Wrocławiu uchylił ostatnio. Teraz znowu się tam Mobruk odwoła.
https://biznes.pap.pl/wiadomosci/firmy/wsa-uchylil-decyzje-sko-dot-oplaty-podwyzszonej-mo-bruk