Kochani to jest okazja, Ja kupiłem za wszystko co miałem
Po pierwsze w ostatnich latach największe zakupy zrobił: 1. Alians 7,72%, kurs z tamtego dnia to 3,415. Ilość kupionych akcji 44 365 348,00 strata na akcji 1,295 co daje stratę 57 milionów, 453 tyś, 125 zł i 60 groszy 2. NNOFE 3.23%, kurs z tamtego dnia to 3,48. Ilość kupionych akcji 185 621 186 strata na akcji 1,36 co daje stratę 25 milionów, 244 tyś, 572 zł i 60 groszy
Nie ma szans że sprzedaj za niżej niż 3,5
Po drugie, Po wliczeniu wszystkich funduszy i głównego akcjonariusza wychodzi około 80% akcji. 20% posiadamy MY i w naszych rękach jest by się nie dać okraść nawet gdy jest cos pod stołem
Nie ma lepszej posady jak zarzadzac funduszami, dostaje sie nalezna prowizje a ,ze straty generuja to ich nie obchodzi. Zaznaczam to sa pieniadze ludzi pracujacych na przyszle emerytury Ile jeszcze ta bezkarnosc zarzadzajacych jeszcze bedzie trwala
Jeżeli na poprzednie wezwanie po 2,25 zł żaden fundusz nie odpowiedział to tym bardziej nikt nie sprzeda akcji po 2,12 zł.
To wezwanie po 2,12 zł to jest ściema żeby trochę akcji z rynku od drobnych akcjonariuszy zebrać. Ciekawe tylko czy udało im się więcej akcji zebrać niż wcześniej sprzedali żeby zaniżyć kurs.
Podobnie było kiedyś z wezwaniem na Lubawie po 90 groszy.
Może pożyczali od fundów i średnia już gra o ile wolumen jest analogiczny. Jak przejrzysz różne wezwania to przeważnie drugie wezwanie było skuteczne zwykle z premią dodatkową ~15-20%. Czy tu będzie podobnie - czas pokaże :)
Co do wyliczeń teka, to patrząc np. na tą strone: https://stooq.pl/q/h/?s=gea, wygląda na to, że fundusze mają nieco więcej akcji bo około 40 % natomiast mniejszościowi akcjonariusze mają około 10%. Co nie zmienia faktu, że nawet gdyby wszystkie fundusze się wyprzedały z akcji ( co jest bardzo mało prawdopodobne), to TDJ musi jeszcze odkupić od mniejszościowych akcjonariuszy prawie 5 %. Tak więc trzymajmy akcje, nie wyprzedawajmy się po tej niegodziwej cenie.
Jakoś jeszcze czegoś takiego na giełdzie nie widziałem żeby większościowy skupił 50% akcji od nastu funduszy ( i tysięcy mniejszościowych) za połowę wartości księgowej, ale oczywiście przekonamy się kto ma rację
E tam nie trzeba dużo szukać . Orlen kupił od państwa od funduszy i od ludzi 92 procent akcji po 1/3 wartości księgowej i tylko dzięki powództwu sądowemu udało uniknąć się zejścia z giełdy. A branża podobna nawet . Z tym że nie znamy celu. Może właściciel po prostu chce sobie kupić trochę akcji bo jest tanio . Za kilka lat znowu opchnie fundusza za 5 czy 6 zł.
Jesteś poważny? Przecież Orlen w znacznej większości skupił Energe od skarbu państwa, więc, jakie tu widzisz podobienstwo? Rozumiem, że chytry kupujący może dogadać się z jednym, dwoma, no trzema fundami, ale piętnastoma plus tysiące mniejszościowych?
Skarb Państwa miał 50 procent resztę czyli 40 fundusze sprzedały za 1/3 ceny . Oddały grzecznie za tą kwotę i takie są fakty nawet nie walczyły w sądzie mimo że zgłosili sprzeciw . Spółka która jest zielona nie posiada węglowek. To że ktoś tam coś miał w Orlenie inne udziały to nie ma nic do rzeczy . A tu też wystarczy że odda kilka większych funduszy bo zapominacie tu ze wezwanie może być z opcją głosowania delistingu na walnym zgromadzeniu i wcale nie muszą mieć 95 procent żeby wyjść z GPW. Teoretycznie wystarczy 50 procent nawet a praktycznie potrzeba tylko tyle żeby wysypali się najwięksi , reszta na walne nawet nie przyjdzie głosować wyjścia z GPW
Tak . Ale teraz po zmianie przepisów można wykonać trochę manewrów w trakcie wezwania i pewnie podniosą ale okresowo na jakiś czas następnie powrót do poprzedniej ceny tak żeby trochę nakłonić do zapisu . Coś w podobnym stylu jak na Comarch ostatnio.