Rok się jeszcze nie skończył, ale na obecną chwilę (około 20 dni do końca roku) sytuacja wygląda tak. Prezes zapowiadał na ten rok co najmniej trzy premiery gier (Alaska Gold Rush, Neuroshima Hex oraz Hammer of Pain) a także demo (Alaska Gold Fever). Udało się wypuścić tylko Hammer of Pain. Ruszyły także testy Neuroshimy Hex, które obecnie trwają. Data premiery Neuroshimy zmieniona na 2025 (steam). Alaska planowana premiera 2025 (raport). Ponadto, w tym roku wypuszczony został Tribe: Primitive Builder na playstation i xbox. Kilka promocji Prisona plus daily deal. Prezes równiż obiecał aktualności jeszcze w tym roku. Kurs prawie 50% mniejszy niż na początku roku. Z kolei token Alaska Gold Rush carat spadł prawie o 85% w ciągu roku (w ostatnim miesiącu wzrost 35%). Z ciekawostek w ostatnim czasie prezes wrzuca wpisy na LinkedIn (m.in. ze spotkania z Aleksym Uchańskim, o VR itp.). Jeżeli chodzi o postępy prac nad grami to te można śledzić na twiterze Baked Games oraz projektu Alaska Gold Rush, a także liczne devlogi na steamie. Pozdrawiam
przede wszystkim to obiecali do końca roku filmik z relacjami inwestorskimi!!! zdążą?
paradoksalnie problem z tą spółką jest taki, że oni cały czas prowadzą bardzo bezpieczną politykę kosztową przez co mają sporo kasy na dalsze funkcjonowanie, a co za tym idzie mają kasę na pracę... którą wykonują tak wolno, że chyba wolniejszej spółki na rynku nie ma! (no może Sonka może się z nimi równać, Holstin już z sześć lat robiony(?)), ALE patrzę na to, co wrzuca ten prezio na linkedin i pisze np. o tym, że sporo spółek wydaje gry w pośpiechu, przez co pełno bugów. jak rozumiem to oznacza, że oni właśnie dlatego się nie spieszą, żeby tych bugów nie było. można powiedzieć, że faktycznie, jakością póki co wyróżniali się na plus. ja też widzę, ze obie alaski to jest jednak cięższy temat niż większość gier tak małych studiów. nie no, serio, jaka inna spółka, o kapitalizacji 5 mln robi tak poważne gry jak obie Alaski? no nie ma takiej na rynku. akurat zdjęcie z Aleksym in plus. jedna z inteligentniejszych osób w branży, więc takie znajomości należy doceniać.
no nic, ja tu siedzę na stracie -70%, pewnie w 2025 będę trochę dokupował. kupiłem sobie na IKZE, więc perspektywa 30+ lat :) może się kiedyś doczekamy.
Widać zrezygnowanie, to najlepszy dowód na zmianę sentymentu. Jam to mówią nic nie trwa wiecznie, cierpliwości a i ten marazm w końcu zostawimy za sobą. Najgorszy scenariusz to pozbyć się akcji na samym końcu bessy, tuż przed zmianą trendu a ten etap już niedługo.