Jak i całej GPW, rozstrzygnie się w styczniu. Po przejęciu władzy w USA przez Trumpa, zakończy tzw. "wojnę" na Ukrainie w bardzo prosty sposób - przerywając "pomoc" dla skorumpowanych polityków i koncernów władających tym krajem . Wtedy nastąpi nagły i silny przypływ zagranicznego kapitału .
Taaa - tak czy siak lepiej jest trzymać kasę na GPW , bo nawet gdyby ta "wojna" miała by się rozszerzyć na Polskę , to będąc martwym (w przypadku wojny nuklearnej z Polski raczej nic nie zostanie) nie będziesz się już niczym przejmować