III kwartał również zakończony stratą czego można było się spodziewać po przychodach. Cały ten rok oczywiście będzie na minusie, zapewne po IV kwartale jeszcze nieco bilans strat wzrośnie. Obecnie to ponad 15 mln zł. Na plus: 1. Sprzedaż na rynku austriackim wyższa niż w ubiegłym roku. Oby to był dobry prognostyk w kontekście globalnym. 2. W Niemczech powoli odbija popyt, czyli można z dużym prawdopodobieństwem uznać, że gorzej już nie będzie. Na razie mamy dane do września, a w tym miesiącu zanotowano widoczną poprawę. Oby trend się wzmocnił. 3. Większa aktywność JST w Polsce w związku z programami dofinansowań. Uruchomienie środków z KPO najprawdopodobniej już po nowym roku. 4. Dalszy rozwój bazy produkcyjnej i dystrybucyjnej Suneksu. Na minus: 1. Na rynku niemiecki spadek sprzedaż Suneksu jest zbyt duży. Przekracza znacznie średnią spadków sprzedaży na innych rynkach, w tym polskim. Jest też nieproporcjonalna do spadków na całym niemieckim rynku (nieznacznie). 2. Wysokie ceny energii elektrycznej w Polsce zniechęcają naszych rodaków do instalowania pomp ciepła. 3. Zadłużenie jest mocno wyśrubowane. Bez odbicia popytu spółka może mieć poważne problemy. Ten problem dotyczy całej branży, Sunex mimo wszystko w tym bardzo trudnym okresie robi co może.
Cały czas jestem optymistą, potrzeba czasu. Trend z czasem się obróci, a Sunex wyjdzie wzmocniony i bogatszy o nowe doświadczenia z okresu stagnacji.
Żadne up. 6 z przodu będzie na 100% 5 może nie będzie ale 6 na bank. Po 4q 20mln straty netto. Pamiętajcie za 4q raczej bywa najgorszy. Stopy procentowe w euro spadły więc trochę mniejszy koszt oprocentowania mają ale tak jak kolega pisał chwilę wcześniej zadłużenie i koszt obsługi jest bardzo duże. Austria ładnie daje przychody ale niemcy dramat. Do tego pamiętajcie że niektórzy budują fabryki które zaraz rusza. Będzie ciężko. Sytuacja może się zmienić jakby ceny gazu poszybowały a to mało prawdipodobne albo jakby uchwalili ulgi dla oze. Na razie to dwa lata temu popsuli i teraz są efekty. Zobaczymy natomiast 30 zł to tu nigdy nie będzie. Daj Boże by 15 kiedyś bylo, natomiast przy takich warunkach rynkowych małe szanse. Niemcy wyglądają dramatycznie i to najbardziej ciazy