Cytat _Rysio ..........Na zielonej siedzi trawce albo kąpię się w sadzawce .Po co Rysiowi jest czytanie lub cyferek dodawanie ? Pozdrowienia dla Króliczka.
Spokojny u cieszysz się i to bardzo gdy, nie powiedzie się inwestycja innym, ale gdy im się powiedzie to będziesz tydzień struty chodził - to wystawiłeś sobie świadectwo jakim jesteś człowiekiem. Zastanów się nad sobą...zmień się będzie ci się lepiej żyło.
Dnia 2024-11-07 o godz. 00:39 ~Rysiek napisał(a): > Chyba trawę i sadzawkę zamienię na oślą ławkę
Jak tutaj siedziałam uwielbiałam wątki z oślą ławką Ryśka. Pozdrawiam. Próbowałam wysłać info w odp na wątek , ktory kolego rozpocząłeś w lipcu , ale nie przeszedł. To spóbuję jeszcze raz
Ryśku ! Kliknełam PLAZĘ z nudy i ciekawości. Oj brakuje mi Twoich zagadek i przypowieści MISTRZU...Tam gdzie siedzę to inny level ...Pełno naganiaczy, frustratów i nikłe poczucie humoru. Zdarzają się jakieś sensowne osoby typu ECHO, ale reszta to…. Czy w kilku słowach możesz powiedzieć , czy warto tutaj wejść ? I kiedy?Jeżeli odpowiesz zagadką, to proszę Cię o taką, która jest dostosowana do moich możliwości - cały czas pracuję , czasem mam wrażenie,że pali mi się rezerwa. A odnośnie łowienia ryb. No niestety, straciłam już komfort i nie łowię ryb. Moje dzieci stały się wegańskie...i systematycznie mi wbijają szpile. Czasem myślę, że one są nie z mojego miotu. A może mi je ktoś podmienił po porodzie ? No i zostały mi tylko grzyby- jutro jadę i będę pewnie odkuwać od podłoża. Ps widzę wpisy Buchalczyka. Czy to ten sam popier...ny kosiarz umysłu , którego pamiętam?
Ewcia, tu zawsze działały wizje przyszłości. A wiem z tego powodu , że jestem tu od początku marca 2014r . Czasami tu się nic nie dzieje ,ale to są tylko pozory .Byli tacy Goście , którzy pisali , że tu nie ma cudów , ale zapomnieli o tym , że cud to można wymyślić i zarazem go uczynić . A żeby nie komplikować sytuacji ,należałoby te unikaty omówić. Co, jak i kiedy to było ? Bo wszystko może się zdarzyć.
Pierwsze marzenie spełniło się w 2016r chyba na początku lutego . Pewnego dnia pojawił się taki bardzo zdolny Jacuś i zaczął opowiadać, że będzie tu gorączka złota. A trzeba nadmienić , że kurs stał wtedy w miejscu przez pół roku na 8 gr .Kiedy po tym finansowym poście kurs się podniósł o 1 gr czyli na 9 gr to tak jakby powstało tsunami. Kurs zawędrowal wtedy na 27 gr , czyli górka 237 % , że aż obładowane wielbłądy odmawiały posłuszeństwa.
Liverek jest za słaby w pomyślunkach o takich rzeczach
tak ,że raczej nie On.......Ewcia , a jeśli chodzi o tego Gościa Bu cha cha cha to ja Go tu tak nazwałem , czyli Buchalczykiem . A dla czego ? Bo od tego Gościa nie bije tylko bucha wielka dobroć tak jak w kowalskich miechach . Kiedy Buchalczyk zjawia się tu na forum. I wyraza swoje wielkie niezadowolenie to wnikliwy obserwator zauważył tu pewną dziwną zależność . A mianowicie , że wkrótce po tym kurs idzie ostro do góry .Tak było za każdym razem .A czy będzie teraz to zobaczymy ? Tak , że Buchalczyka trzeba tutaj otoczyć wielką opieką i troskliwością