Z taką różnicą, że Budimex miał z czego zjeżdżać bo był sporo powyżej ceny, a mirbud co najwyżej w cenie. Gdy budimex miał wycenę około 800 to Mirbud powinien mieć około 40, ale nie miał. Dziś budimex ma ponad 500 zaś mirbud ponad 11. Portfel umów budimex około 16mld a mirbud około 8. Także nadal jest spora rozbieżność.
Poniżej 10zł nie ma za bardzo komu sprzedawać, lista się zamyka i jedyna opcja to wybicie. Poza tym Mirbud nie był wyceniony wysoko ponad stan jak Budimex, zatem ma prawo wzrosnąć kurs. Zwłaszcza, że przyszłość rysuje się dobrze.
Przecież tu jest sprawa jasna, to będzie rosło jak w końcu informacje się pojawią na tematy, które są w zawieszeniu. Można sprzedać, ale potem kurs wystrzeli tak, że nie da się odkupić po podobnej cenie.
To nie żadna korekta tylko bessa na papierze. Od ponad 4 miesięcy cały czas w dół. Trzeba być silnym ignorantem żeby twierdzić inaczej i że "zaraz odbije". Chyba, że jesteście lepsi w prognozach od rynku bo ewidentnie rynek wie więcej od nas i właśnie pokazuje kierunek... Ciekawe gdzie to poleci jak szeroki rynek mocno poleci. Wtedy to magiczne 8 może nawet nie wytrzymać.
Nie, nie poleciał. Za szeroki rynek rozumiem takie indeksy jak SP500, Dow Jones DAX, a nie jakiś bananowy WIG. Jak tam się zacznie, a zacznie się na pewno jakaś większa korekta prędzej czy później to tutaj nie będzie co zbierać. Tak było od zawsze i nie ma podstaw do tego żeby coś się zmieniło.