Ciężko powiedzieć będąc na zewnątrz spółki, ale na pewno udało mu się wywołać dezorientacje. Natomiast jeśli teraz ulica zacznie sypać a on to zacznie zbierać, to w krótkim czasie przywróci stan posiadania zarabiając na całej operacji okrągłą sumkę. Jeśli natomiast dalej będzie redukować, to w jaki sposób wyjdzie z takiej liczby akcji?
Nadmienię że operacja odbyła się w przedziale 24-21% udziału w spółce, czyli bez obowiązku informacyjnego, z tego co wiem. W przypadku drugiego udziałowca jest chyba podobnie. Jeśli nie mam racji niech mnie ktoś poprawi.
Do 20% zostało mu niewiele akcji. Jeśli je sprzeda, będziemy wiedzieć. Jeśli nie, nie będzie wiadomo czy skupuje, aż przekroczy 25%. Jeśli o to tu chodzi, to bardzo sprytnie to przemyślane. Na cóż, z taką liczbą akcji on tu rządzi.