A dobieraj , dobieraj ... . Ja tu widzę dno i metr mułu jak po powodzi. Takie porównanie Ci dam. Po powodzi sprzątanie zajmie kilka lat i podobnie będzie z tym papierem ...
On już stracił rachubę..oszczędźmy tego kmiota. Kto wreszcie zrozumie że ignoranci mogą sobie być w dniach ministerstw ale powierzenia zarządzania firmą to jest zbrodnia . Ten zwykle głupio elokwentny prezesia teraz milczy w sprawie dziwnej farmy wiatrowej a biuro zarządu nie odpowiada na pytania akcjonariusza. Arogancją ignorancją kolesiostwo szukanie 4liter krytek. Za co bierze pieniądze przyjaciółka Budki ta słynna Marzenka po której wypowiedzi energetyki nigdy się nie podniosły? Kasę bierze
Gdyby mieć 5% kontrolę kapitału w postaci stowarzyszenia akcjonariuszy albo nawet bez stowarzyszenia ale osoba z pełnomocnictwami to oprócz członka RN można by zwołać NWZA i zażądać wyjaśnień tej umowy na farmę wiatrową. W razie czego prezes musiał by udzielić informacji na piśmie. I by się okazało, czy jest już prawomocne pozwolenie na budowę farmy czy nie ma jakiś protestów. Prezes jest z Polenergii i ma zapewne niezłe rozeznanie w zakresie OZE ale czy cena nie jest zawyżona? Czy były negocjacje z innymi firmami? Ja już pisałem na forum, że zamiast inwestować w Taurona można stworzyć taką spółkę, powalczyć o zezwolenia na budowę wiatraków albo fotovoltaiki a potem odsprzedać z zyskiem firmie energetycznej.