Wczoraj ok + 5 % przed raportem. Dzisiaj nagle zjazd - 10 % bo raport gotowy do publikacji na ESPI . Nie trzeba super mocy obliczeniowej żeby stwierdzić, że zadziałał efekt "szeptuchy", tylko przy tym pozostaje pytanie - jak chroniona jest informacja poufna i jutrzejsze notowanie po publikacji raportu da nam odpowiedź.
Jak bym kupił po 15 a cena by była 30 to bym czekał na okazję żeby się pozbyć … ja kupiłem kilka dni temu … poszło 6% nagle to sprzedałem … jak się okazało na górce … :)
hehe raport wczoraj jeszcze nie gotowy a dzis juz gotowy, wczoraj nikt nie wiedzial a dzis wszyscy juz znaja wyniki. naprawde myslicie ze raporty robi sie na ostatnia chwile? kto ma wiedziec to wie
Myślę że to nie było wyjście tylko wyleszczanie.
Gdyby ktoś chciał wyjść to dziś i jutro z rana by sprzedawał nie powodując takiego spadku. Wręcz z rana by rozgrzał rynek żeby potem paść ile wlezie sprzedając wszystko w zakresie cenowym między 29 a 31, może 32 złote.
Kto dziś sprzedał niech sam wyciągnie wnioski.
Kursem się buja nie po to aby bujać ale aby przejąć papier. Czuję że ktoś grubszy jeszcze się nie obkupił a ceny wyżej go nie satysfakcjonują. Zobaczymy.