Jak to jest?
Pod nikiem ixi,Ixie piszesz o 300zl
A pod newone o 16
Czasem zapomnisz zmienić IP
Czy nie jest Ci poprostu WSTYD
Otóż samopoczucie rewelacyjne.
Dlaczego?
Otóż nic się nie zmieniło w spółce przez 2 tygodnie przy spadku -20%
Wasze ostatnie podrygii a akcji wiecej. Nie pozostaje nic innego jak napisać DZIĘKUJEMY
Nie wiem jak inni, ale ja sobie na spokojnie czekam. Skoro ludzie chcą oddawać tuż przed uzyskaniem certyfikatu - to chyba mamy tutaj książkowy przykład gdy kapitał przepływa od niecierpliwych do cierpliwych.
Średnio certyfikacja trwa od pół roku do plus minus roku. 3 października minie dokładnie rok od kiedy MDG podpisało umowę z TÜV Rheinland i rozpoczęto proces certyfikacji. Kto nie czuje się na siłach niech śmiało sprzedaje.
Piraciku gdzie włazisz nieproszony ze swoimi bzdurami i urojeniami.
Nigdy nie pisałem o poziomach cenowych, ale widzę, że wszystko ci się już miesza od tych chorych teorii.
Piracik, ciebie to nie da się już czytać, miej litość dla nas.
Kezz, może masz rację, a co jeśli wcale nie jesteśmy na końcu, bo być może jednak pozytywna weryfikacja oceny klinicznej nie jest taka oczywista i wymagane będą dodatkowe rundy pytań i odpowiedzi. Jak to wpłynie wówczas na termin zgłoszenia do FDA - opóźni?
Skąd pewność, że wyrobią się w rok? Wygląda, że pozytywna ocena weryfikacji klinicznej niekoniecznie jest tak oczywista jak pisze spółka. A co jeśli będą potrzebne kolejne rundy pytań/dopowiedzi? Jak to wpłynie na termin zgłoszenia do FDA?
Jakby wszystko szło zgodnie z planem to już by to mieli... widać są wątpliwości, potrzebne wyjaśnienia, stąd się to przeciąga... a certyfikat to nigdy nie jest pewna sprawa, nawet jak testy przez procesem certyfikacji wychodzą poprawnie to zawsze coś może się wykrzaczyć
Z drugiej zaś strony szpital zaczął już korzystać z vcasta, musieli więc na jakiejś podstawie ocenić pozytywnie jego przydatność, natomiast regulator musi być dużo bardziej zachowawczy.