Można zarzekać rzeczywistość, ale TNT i tak poszybuje do góry.
Nie ma bata. Spółki tego typu wracają do łask. Mamy od dawien dawna uklepane dno. Zasięg kursu w okolicach powyżej 10 zł może okazać się formalnością, aby dalej szybować. I co najważniejsze wszyscy malkontenci co są na spółce też to wiedzą, gdyby było inaczej to by tu nie siedzieli i pozbyli się "bezwartościowej" spółki :)
Nie ma żadnej hossy. Już rok temu pisałem, że infrastruktura nie wyrabia. Nic się diametralnie nie zmieniło a nawet jak będzie, to cyberaton jest pierwszy od końca, żeby na niej skorzystać.
Ja się nie mecze. Papier dawno spuszczony w kiblu, ze sporą stratą (ale nie tak duzą jakbym miał sprzedawać teraz) Wpadam tylko popatrzeć jak wy się męczycie. Wijecie się jak piskorze xD