Oczywiście że Kogeneracja wygra w sądzie. Polimex ustalając niską cenę ofertową wygrał przetarg. Gdyby teraz dostał kasę pozostali oferenci mogą czuć się oszukani. Moim zdaniem w najgorszym wypadku dojdzie do ugody między obiema stronami gdzie kara dla Polimexu za opóźnienie inwestycji będzie równa żądaniom Polimexu i wyjdzie na 0. W sytuacji optymalnej to Polimex dopłaci Kogeneracji za opóźnienia
Takie sprawy w sądach gospodarczych tocza się latami, opinie biegłych rewidentów, księgowych etc, apelacje, kasacje, procedura itp, itd. Ta kwestia wg. mnie w ogóle tutaj nie ma znaczenia na wycenę, jest pomijalna.