Ja otrzymałam z Santandera taką odpowiedź: spółka została wycofana z obrotu. Jedyna możliwość jej sprzedaży to na podstawie umowy cywilno-prawnej z innym inwestorem.
Napisałem do biura maklerskiego. Macie jakieś info od swoich? Przypuszczam, że reszta, tj. 64 gr za akcję też zostanie zwrócona. Dobrze, że pieniądze wpłynęły, bo długo to trwało.
Okazuje się, że do połowy września trzeba było wypełnić formularze i przesłać do kancelarii prawnej. Cyrk jakiś.
Dostaliście jakieś info w tym temacie?
Ok. Już wiem coś więcej. Rozmawiałem z prawnikiem kancelarii Wołoszański i Partnerzy. Biura maklerskie w sierpniu otrzymały informację w jęz. polskim i angielskim, którą miały przekazać posiadaczom akcji. Ci z kolei do połowy września mieli złożyć stosowne formularze, żeby odzyskać potrącany podatek. Sprawdzę dzisiaj maile, ale nie kojarzę informacji z mdm. Napisałem maila o podanie kiedy i w jaki sposób mnie informowali. Podatku nie można już odzyskać, że względu na terminy podatkowe. Prawnik powiedział, że mieli wnioski od klientów z mBanku o zwrot. Więc informowali. Tylko czy wszystkich. Nie wiem, czy da się jeszcze tę kasę odzyskać.