Były już takie przypadki, że szorty musiały bardzo głęboko sięgać do kieszeni. W tej chwili, przy obecnym kursie nie ma za wielu chętnych do sprzedaży. Też wole poczekać.
Ale to by miało sens gdyby akcje były pożyczone od biura maklerskiego a tutaj sam Rosiński pożyczył Biolabinvestowi akcje przy okazji samemu obejmując akcje za warranty subskrypcyjne serii C. W moich oczach ten człowiek jest skompromitowany. Tak jak Patrowicze. Zwykła inzynieria finansowa zamiast budowania wartości spółki. Z kogo ty czerpiesz wzorce Łukaszku?
Niech Biolabinvest lepiej odda te akcje przynajmniej te ktore uciułał zaniżając sztucznie kurs. Nie daj Boże ktoś złoży zawiadomienie do prokuratury że działasz na szkodę spółki oraz akcjonariuszy mniejszościowych i jeśli data zwrotu w umowie minęła to będziesz miał problemy..
To jest umowa między "swojakami", więc zrobią aneks do aneksu, zmienią terminy itd i raczej w takich sytuacjach ciężko coś ugrać prawnie. Osobiście zawiodłem się trochę na Łukaszu jeśli chodzi o jego Prezesure w VGS, miałem nadzieję, że Spółka po fajnym pomyśle z Bee Simulator fajnie się rozwinie, a ostatecznie przepaliła kasę na Gigantów, potworzył spółki zależne które umożliwiają kreatywną księgowość. Ale nie takie firmy miały pompki na NC, więc jak ktoś wisi na haku to trzeba czekać, a może pod jakąś premierę kurs poleci