Jeszcze zeszłoroczny wynik kwartalny było łatwo pobić, bo był niski teraz będzie problem, do tego dojdzie koszt ambasadora i mamy stratę. To będzie piękna katastrofa
Zrób to samo co teraz tylko podstaw 5 lat do układanki, a nie to co akurat pasuje. Teraz zobacz rok 2020 i 2022 w którym były nadzwyczajne wydarzenie i możesz z nich odjąć 25% zysków i co Ci wyjdzie teraz. Wraz z rosnącą bazą klientów systematycznie rośnie zysk i tyle. Fajnie by było, żeby co roku był jeden nadzwyczajny kwartał, ale to się trafia raz na kilka lat. Nich oni poprawiają zysk na akcje co rok o złotówkę i jest git.
Panie "Oślarzu" widzimy naszą katastrofę, bo chcemy zejść z haków po 73 na które nas powiesiliście pod bujdy na resorach. O klubie 200 nie wspominając, bo tam trzeba brać leki od tutejszego pseudoPsychiatry aby uwierzyć w brednie o takiej kapitalizacji.
No i w czym masz problem? Że mają powtarzalność wyników? W 2022 roku wielu jeszcze zakładało że to był jednorazowy wystrzał, a tymczasem widać wyraźnie, że firma odnotowuje duży zysk w zasadzie niezależnie od sytuacji na rynkach... Do tego rozwijają się, zdobywają nowych klientów, wchodzą na nowe rynki, wprowadzają nowe produkty a przy tym płacą wysoką dywidendę... Nie wiem czego chcieć więcej.
Dnia 2024-08-20 o godz. 10:33 ~Insajder napisał(a): > No to są fakty i to wynika z raportu. Szklany sufit?
Tylko że trochę sobie tymi faktami manipulujesz, bo zyski nie wzrosły ale wzrosły przychody. Oczywiście wzrosły też koszty, co jest normalnie jeśli spółka rozwija się i inwestuje. A te inwestycje wprawdzie sporo kosztują, ale pozwolą w przyszłości zwiększyć zyski... Z punktu inwestora jest to dużo lepsza sytuacja niż gdyby spółka po prostu osiadła na laurach...