Obecnie pewną dywidendę równą 0 zł wywalę do kosza - a co! skóry na niedźwiedziu nie dzielę bo w przyszłości może być, że dadzą te 40 zł, może być i 60 zł a może być znów 0 zł
marek ale wiesz że udział w ewentualnych profitach mają posiadacze akcji i jak kupisz jak już spółka "coś" sprzeda może być lekko za późno .... wiesz to prawda ?
skórę na niedźwiedziach można już dzielić, to jest miejsce dla byków
Skończę prowadzić swój biznes (sprzedam lub oddam, bez znaczenia). Wyprowadzę się na wieś i kupię tam małą winnice. Bede winiarzem. Do tego zmienię samochód na fajnego chińskiego suva w elektryku. No i rzucę w końcu fajki bo i nerwy dnia codziennego odejdą to i łatwiej będzie rzucić. Generalnie nie mam jakichś bardzo sprecyzowanych planów! xD
Dużo to stwierdzenie dość subiektywne, dla jednych 5k a dla innych 50k lub 500k szersow.
Wstaw w karnet po 50 na do 16.00
Ja wstawie po 51.
Sprawdzimy karty.
Nie zamierzam nic udowadniać. Kto mnie zna wie że mówię prawdę. Kiedyś się w to bawiłem i wystawiałem. Wierz mi, mam dużo więcej niż 5k. Natomiast 500k szt nie mam! xD
Poczekamy zobaczymy. Spadnie to się dokupi. Zrobi emisję to się zeby zacisnie i poczeka. Prędzej czy później sprzedadzą. Tymczasem spokojnego długiego weekendu
Na dzień dzisiejszy nie ma żadnej dywidendy. Perspektywy są dobre natomiast żadnej pewności nie ma więc jaki jest sens "wydawac" pieniądze których jak na razie nie ma ?
Trochę pokory i cierpliwości.
Pozdrawiam wszystkich inwestorow :)