Dla sądu zakładam nic nie zmienia, ale może ma znaczenie dla wyceny przez doradcę, który w oczywiście obiektywnej ocenie będzie mógł teraz uznać "dodruk" za zalegalizowany i wycena bedzie blizej 26 zeta niż tych 100 zeta a zapewne bardziej zgodnie z oczekiwaniami glownego wlasciciela czyli max 20 zeta...
Jak ktoś widzi to inaczej to prosba o skomentowanie...
Sad tego nie przyklepie jak nic sie nadzwyczajnego nie wydarzy. Moim zdaniem to jest tylko i wylacznie gra na czas i przedluzanie tego cyrku. Knf zapowiedziala ze zadnej decyzji nie podejmie dopoki nie bedzie rostrzygniecia w sadach. Z drugiej strony przedluzanie i gra na czas tutaj sie nie klei. Chyba ze wiedza ze wojna jeszcze dluzej potrwa. Moim zdaniem jak bedzie wezwanie to bedzie tylko i wylacznie skup akcji nic wiecej. Jezeli bedzie lepsza cena to powinno sporo mu wpasc akcji. Jezeli 14 tak jak figurant pisze to podejrzewam ze wezwanie zakonczy sie podobnie jak na ovostar. Czyli kompromitacja. Kilkanascie tysiecy akcji i koniec. Tutaj widac na sesji ze juz nikt nie sprzedaje i nie kupuje. Ci najtwardsi z akcjonariatu zapewne nie mysla o oddawaniu akcji na tych poziomach. Drobni powyzej 20 powinni sporo wrzucic takie jest moje zdanie. Ewentualnie szykowana jest jakas kolejna niespodziajka ktora nas wyrwie z butow.
Wg mnie ważne jest, czy Sąd przychyli się do argumentów, że zmiana struktury akcjonariatu przyczyniła się do wzrostu bezpieczeństwa prowadzenia biznesu spółki w warunkach działań wojennych. Jeśli nie, to będzie oznaczało, że emisja 2023 jest do anulowania. Ale jeśli będą jakieś przesłanki, że zmiana struktury akcjonariatu była potrzebna do podniesienia bezpieczeństwa prowadzenia biznesu spółki w warunkach działań wojennych, to zaistnieje konieczność osiągnięcia kompromisu. Trudno jest bowiem ocenić, jak potoczyłyby się losy Kernela od połowy 2023 roku do chwili obecnej bez zmiany struktury akcjonariatu. Być może nie trzeba było aż tak daleko idącego rozwodnienia kapitału akcjonariuszy mniejszościowych do osiągnięcia właściwego poziomu bezpieczeństwa prowadzenia biznesu spółki. Zatem na te moment szacowanie wszelkich wycen wezwania jest bardzo trudne.
A jeszcze jest kolejna sprawa czy jezeli mysli o squezzie to czy ma te 95% jaja beda jak jeszcze nie ma tej pelnej ilosci i na wezwaniu tez nikt mu nie wrzuci. Nie ulegs watpliwosci ze na zarzucanie wzrostow poswiecil juz duzo akcji. I jeszcze jedna sprawa skonczyly sie juz od dawna zabawy na tko ze sprzedaza 200k 50k 55k akcji. To by moglo oznaczac ze na slupach moga sie konczyc akcje do wyrzucania w rynek ale to sa tylko spekulacje
tzn. ze jest ponad 20 milionow akcji a to nie tak malo gdyby akcji bylo kilka mielionow to bylby sklonny zaplacic 50zl i wiecej zeby wreszcie zdjac spoike przy 20 milionach moze go nie byc stac na to