• ING Strategia Lwa FIR1 - ubezp. na życie z funduszem Autor: ~wsciekła na siebie [77.253.84.*]
    Chcieliśmy podpisać umowę tylko i wyłącznie na inwestowanie na tzw. emeryturę, nie interesowało nas dodatkowe ubezpieczenie na życie (to planowaliśmy podpisać oddzielnie).
    Nie znaliśmy się dokładnie na tym wszystkim i zostaliśmy przez agenta ING "omamieni" i w końcu podpisaliśmy umowę Ubezpieczenie na życie z funduszem kapitałowym Strategia Lwa FIR1, wybraliśmy fundusz UFK Dynamiczny składka 100pln miesięcznie, dodatkowo IKE z nieregularną składką 500pln ING UFK Międzynarodowych Obligacji.
    Umowę podpisaliśmy w wakacje 2008, chcemy rozwiązać umowę, ale żeby cokolwiek wycofać z FIR1, trzeba opłacać składki min. 2 lata, wcześniej nic nie zwracają. IKE można zamknąć i przelać środki na konto IKE nie połączone z ubezpieczeniem.
    Czy ktoś wie jaka część ze składki z ubezpieczenia na życie jest inwestowana a jaka idzie na to ubezpieczenie?
    ING i agenci żerują na niewiedzy ludzkiej, a miał to być III filar! Jak mogliśmy tak się dać naciągnąć!
  • Re: ING Strategia Lwa FIR1 - ubezp. na życie z funduszem Autor: ~yyyy [194.177.28.*]
    to ile ze skłądki 100 zł idzie na ubezpieczenie na życie zależy od kilku czynników które podstawia się do odpowiedniego wzoru (m.in. współczynnik z tabeli długości zycia którą SAMEMU trzeba sobie poszukać w internecie)....

    generalnie można przyjąć że koszt ubezpieczenia ze składki może wachać się między 20% a 40% składki. A jeśli masz nienajlepszy fundusz, który stracił od 2008 roku... to nie dostaniesz praktycznie nic nawet po 2 latach....
    kwestia zagryzienia zębów i darowania sobie dalszych wpłat... (stratę tych pieniędzy jakoś trzeba przeboleć)
  • Re: ING Strategia Lwa FIR1 - ubezp. na życie z funduszem Autor: ~ewa [87.96.9.*]
    Nie rozumiem jednej rzeczy- czy podpisując umowę Ubezpieczenie na życie z funduszem kapitałowym Strategia Lwa, nie zauważyliście w tytule słowa "ubezpieczenie"?
  • Re: ING Strategia Lwa FIR1 - ubezp. na życie z funduszem Autor: ~yyy [194.177.28.*]
    aegon, axa, skandia to też ubezpieczenia w nazwie. Jednak ze względu na "stosunkowo niskie" opłaty na ubezpieczenie nie kwalifikowałbym takich polis jako ubezpieczenie tylko jako inwestycję pod "płaszczykiem ubezpieczenia" żeby ominąć belkę.