Notowania zmieniają się nawet o jedną tysięczną grosza. Serio ? To jakaś parodia notowań. Codziennie notowania na minusie a ponoć są same dobre informacje no i prezes kupuje akcje. O co tu chodzi ?
Jak widać firma jest wyceniana na dziś poniżej swojej rzeczywistej wartości. No ale, jak kiedyś przeczytałem na forum innej spółki, to "polski rynek wycenia". No to i ja zapytam: o co tutaj chodzi? Czego się inwestorzy boją?