Panowie chcę was zamartwić.Ja zamierzam w poniedziałek kupić Barlinek,tyle że na dłuższy czas.A jedno już wiem z doświadczenia,że jak tylko coś kupię,przez kilka dni dołuje.Jest to pewne jak ulał.Już kombinowałem rozmaicie.Np,spadała spółka przez trzy,cztery dni no to myślę koniec spadków.Kupiłem chyba w dołku,a jakże następny dzień albo nawet jeszcze ten w którym kupiłem,do dołu i to dobrze.Jedno jest tylko pocieszające,że potem jest uciecha z pieniążków.Tak że humor wam na niedzielę zepsuję.