Że mniejszy zysk biedronki znaczy że ludzie zaczęli kupować po prostu w innych marketach np dino, przecież nie przestali nagle jeść hahahah pozdrawiam moje longi z dźwignią i dzięki za promke, sam odstawiłem biedronkę już 2 lata temu totalny syf, niskiej jakości produkty, co z tego że ceny niskie jak nie nadaje się to do niczego
Nie zaczęli kupować gdzie indziej, dalej tłumy w biedronkach ale marże przez wojnę cenową coraz niższe są i będą. W Dino jest mały ruch klientów w porównaniu z biedronką
Jaki marketing ? Masz wyniki biedronki. Spadek zysku z powodu obniżenia cen, licznych promocji. Non stop wiszą kartki z przecenami. A więc klientów nie brakuje kupują dalej ale zysk topnieje. Nie ma w tym jakiejś magii
Przecież w biedronce w większości są totalnie inne produkty niż np w takim lidlu, obniżają ceny bo nikt nie chce kupować w tym syfie, to jest sklep w założeniu dla niskiej klasy społecznej, stąd niska jakość i niskie ceny
I cenami przyciągają klientów. Jakościowo nie jest w cale najgorzej bo w porównaniu z Lidlem w warzywach jest zdecydowanie mniej pestycydów. Lidl wszystko ściąga z zagranicy (Hiszpania, Turcja ) a biedrze masz polskie warzywa w większości. Biedronki po remontach w nowej odsłonie wyglądają bardzo dobrze. Mają lady w działem mięsnym wędlinami i serami. W Lidlu nie ma. A Dino ma jedną kasę w której jest kolejka jak się nazbiera ludzi bez kas samoobsługowych, bardzo podstawowe produkty. W porównaniu z Biedronką to jakby tam ludzi nie było
niestety sie roznia w wielu asortymentach surowcem biedronka to naprawde najgorsza jakosc produktow z nastawieniem na tanioche bo tego oczekuje tamtejszy klient oczywiscie niektore produkty sa identyczne ale wtedy tez nie roznia sie cena