Tak drogiej energii elektrycznej jaką będziemy mieć w Polsce dziś wieczorem, nie widzieliśmy od szczytu kryzysu energetycznego w 2022 roku. Skok cen nie dotyczy jednak całej Europy. Podczas gdy na Węgrzech trzeba będzie zapłacić prawie 3800 zł/MWh...
W każdym bądź razie ja ze swej strony bardzo dziękuję sprzedającym poniżej 20 gr w momencie kiedy już tylko muszą poprawić wersję alternatywną, balszoje spadiba łosje :-)))))