Natomiast później, jeżeli uda im się zebrać tą kasę, to IMO są skazani na sukces.
Mają świetny potrzebny produkt, i mają 2-3 lata okienka na wyskalowanie jego produkcji, zanim zrobi to konkurencja w ilości która zmniejszy opłacalność biznesu.
Więc na jesień kupujemy grubo poniżej 30 zł, a w 2025 r. cieszymy się pierwszymi wzrostami, wraz z wiadomościami o podpisywaniu kontraktów.
Główne ryzyko teraz, to nieudana emisja, i temu ryzyku będzie sprzyjać obniżka kursu.
Tutaj trzeba na jesień po zakupie jakiś Hawk Tuah zrobić na tę spółkę, i ją spopularyzować.
Obecnie produkt nie ma uzasadnienia rynkowego / biznesowego więc nie ma chętnych na nowe akcje w wysokiej cenie :) Może za 10 lat technologia wejdzie na rynek, kto to wie - OLED rządzi! Inne startupy solidne z potrzebnym produktem np. Bioceltix nie mają problemu zebrać z rynku grubych milionów :)
Na jesieni to się zacznie bessa (po wyborach prezydenckich w Stanach), więc jeśli do tego czasu zjedzie do 25, to w dołku bessy spokojnie będzie można dobrać QNA z jedynką z przodu. I to raczej bliżej 10, niż 19. Nie ma zatem najmniejszego sensu kupować teraz.
Aż tak to nie, spółka w międzyczasie prawdopodobnie będzie pokazywać pozytywne ESPI w stylu kolejny partner, kolejne zakupy ich kropek, etc. To powinno pobijać i utrzymywać kurs nieco wyżej niż napisałeś.