Obecnie Text ma negatywny sentyment, co napędza strach i mocne niedowartościowanie spółki. Cena godziwa, tj. reko, czyli gdzieś między 100-150 Zatem kupuj na dołku a sprzedawaj gdzie pomiędzy 100-150, lub jeśli strach zamieni się w euforię (liczmy na nowe produkty) to może i gdzieś wyżej
Spółka obecnie nie jest wzrostowa, ale dywidendowa przy tych wskaźnikach, więc też nie można o tym zapomnieć.
No dokładnie niestety to sentyment często odgrywa kluczową rolę, zwłaszcza pokazuje to obecna sytuacja gdzie przy tak rosnącym dolarze TEXT powinien być idealnym hedgem i mocno odbijać, a mamy to co mamy.