Proponując żebraczą dywidendę i prawie całą kasę rezerwując dla zarządu. Mówiłem że ta spółka nie gra fair z tymi niekończącymi obietnicami, znikającymi pieniędzmi oraz sekciarską atmosferą tajności. Dla mnie to były 3 kwartały głębokiej analizy, konsultacji oraz kalkulacji i powiem szczerze im dłużej obserwowałem spółkę tym bardziej zmieniałem o niej zdanie na gorsze.
Może mają problem z nowym produktem? Nie widać na horyzoncie żadnych kontraktów, a te ostatnie info to takie z dpy, chyba że skończyliśmy kontrakt, szykujcie się na słabą przyszłość bo zrodelko wysycha?
Wojtek, jest też inne moim zdaniem zdrowsze spojrzenie na biznes, zero dywidend a zysk w rozwój, nie dla zarządu!
Akcjonariusze zyskują wtedy na organicznym wzroście spółki i jej wartości, nie na dywidendzie.