KROSNO. W tym miesiącu ruszy wypłacanie zaległych odpraw, odszkodowań i wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Sąd Gospodarczy w Krośnie oddalił zażalenie na decyzję o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej spółki wniesione przez były zarząd Krośnieńskich Hut Szkła. Tymczasem produkcja w zakładzie idzie pełną parą i zamówień jest na tyle dużo, że syndyk masy upadłościowej zatrudnia nowych pracowników.
Przypomnijmy, że 27 marca br. Sąd Gospodarczy w Krośnie ogłosił upadłość likwidacyjną huty. Orzeczenie nie było prawomocne. 6 kwietnia byli członkowie zarządu firmy złożyli w sądzie skargę na nie. Uważali bowiem, że istnieje możliwość zawarcia układu z wierzycielami.
Postanowienie sądu pierwszej instancji stało się prawomocne.
- Sprawa huty została rozpatrzona 30 kwietnia podczas posiedzenia niejawnego. Sąd po zapoznaniu się z opinią sporządzoną przez biegłego z zakresu ekonomii nie znalazł argumentów, które by wskazywały na to, że układ z wierzycielami byłby lepszym rozwiązaniem aniżeli upadłość likwidacyjna. W związku z tym nie uchylił decyzji sądu pierwszej instancji - informuje Artur Lipiński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krośnie.
Kiedy sąd ogłosił upadłość KHS-u, stery w firmie przejął syndyk Marek Leszczak.
Syndyk zwolni i zatrudni na czas określony
- Teraz, gdy postanowienie sądowe uprawomocniło się, konieczne jest między innymi przeprowadzenie remontu wanny szklarskiej, a przede wszystkim wypłacenie zaległych pieniędzy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych tym osobom, które nie otrzymały odpraw i odszkodowań za skrócony okres wypowiedzenia. Zostaną wypłacone także zaległe pensje hutnikom. Do FGŚP trafiły listy z nazwiskami tych osób - informuje Marek Leszczak.
- Aby skorzystać z pożyczki od FGŚP, najpierw muszę zwolnić pracowników. Dostaną oni wypowiedzenia i następnie zostaną ponownie przywróceni do pracy na czas określony - dodaje.
Wioletta Zuzak
Marek Leszczak, Syndyk w KHS-ie:
- W związku z tym, że na szkło mamy zamówienia z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem (w tym między innymi kontrakt z IKEĄ, gwarantujący zamówienia na cały rok) zatrudniliśmy ponad 20 hutników w zakładach w Krośnie i Tarnowie. Zatrudnienie u nas znajdą także pracownicy Unicrossu, gdyż zamierzamy utrzymać produkcję opakowań pod szkło. Chcemy umocnić przedsiębiorstwo pod względem produkcyjnym
dziwna ta likwidacja, poprzez podpisywanie nowych zamowien i kontraktow, co za sad orzekal w tej sprawie, kretynizm siega zenitu, sady d..a nie sady
jak widac przez rok beda sprzedawac dla IKEI, zapewne dla innych odbiorcow rowniez, jesli syndyk ma jaja i bedzie uczciwy, taka mozliwosc tez istnieje, i nie rozkradnie zakladu, czytaj sprzeda po kawalku za psie grosze, to mozemy byc swiadkami jeszcze tlustych lat na KHS, warunek jeden konieczny:
ucziwy i chcacy wyprowadzic KHS na prosta syndyk,
czy tak bedzie czas okaze, niestety przyklad orzeczen sadow w Polsce pokazal co teraz jest w modzie, likwidacja, a pozniej zaoranie i podzielenie sie lupem KHS, bo ze jest to lakomy kasek to znajacy blizej problem wiedza, o tym doskonale, czekam na doplyw gotowki, jesli spadac bedzie dalej Krosno dokupimy, i dokupimy jeszcze i jeszcze, oczywiscie biorac pod uwage bieg zdarzen.
zeby sytuacja sie nie powtorzyla powinno sie zmienic prawo upadlosciowe, niestety sad i jakis tam biegly maja zbyt duza wladze, nie wspomne, ze to prowadzi do korupcji, czas Tuskomanii trwa w najlepsze
najwazniejsze bez paniki, nalezy poczekac na rozwoj wypadkow, ponizej .10zl zaczne znowu powiekszac stan posiadania niechaj sie wysypuja chetni, cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwosc, kupowalem Veno po .02zl i na razie sie oplacilo, a bedzie zdecydowanie lepiej, nie wspomne takio Dragowski, z niczego 19zl, fakt spekula weszla zrobi swoje i wyjdzie, wystarczy mala iskierka w stogu siana......