Jedziem w górę Panie i Panowie. Bałem się tych wyników, okazało się, że były dużo lepsze niż się spodziewałem. Kilkumilionowy zysk zamiast kilkudziesięciomilionowej straty a przecież.... najlepsze dopiero przed nami. Prawdopodobnie poprawimy ranking i przede wszystkim, jak śpiewało Voo Voo - zazieleni się, wyrośnie kilka drzew!
Ja tak mówię. Bo każdy kto się trochę zna na gastro i ma pojęcie o kosztach pracowniczych i energii wie, że takie zyski są nierealne.
Sieć Pasibus, która ma coś koło 30 lokali w największych miastach w Polsce po latach w 2022 wykręciła 2.5mln zysku, a w obecnie leci na 1.5mln stracie, a klientów im nie brakuje.
Mi burgery od pasibusa nie smakują. Jadłem raz. Drogie. Małe. Srednio smaczne. Lepsza buda z kebabem. Nabijasz tanią kule mocy i gonisz po 40zł małego i 4 mln w rok. U nas w miescie to własciciele kebabów noszą złote grube łańcuchy.
Dnia 2024-04-22 o godz. 18:16 ~xiel napisał(a): > Jedziem w górę Panie i Panowie. Bałem się tych wyników, okazało się, że były dużo lepsze niż się spodziewałem. Kilkumilionowy zysk zamiast kilkudziesięciomilionowej straty a przecież.... najlepsze dopiero przed nami. Prawdopodobnie poprawimy ranking i przede wszystkim, jak śpiewało Voo Voo - zazieleni się, wyrośnie kilka drzew!
A gdzie Ty tu widzisz zysk? Bo ja widzę 578 tys. straty.