Ciekawe skąd się wzięło nagle tyle akcji do 2,3zl, że byli w stanie zrobić tak duży obrót? Wygląda mi to na przelewanie z wora do wora, tym bardziej, że ulica też raczej nie kupuje, bo niby pod co?
Wywalać to chyba ma kto. Przecież większość już nie wierzy w spółkę. Pewnie kisi akcje i jak tylko pojawia się jakaś podbitka mogą sprzedać z choć trochę mniejszą stratą.