No właśnie Pamapol rośnie bardzo energicznie, myślicie, że można go śmiało kupować? Obawiam się jakiejś korekty małej, chociaż przyszłosć wydaje się na tyle dobra, że taka może w najbliższym czasie nie nastąpić. Prezes w CNBC mówił o bardzo dużym skoku w mrożonkach, którymi się zajeli. Stąd też bardzo mocno zastanawiam się nad nimi, myslicie, że te wzrosty będą w najbliższym czasie kontynuowane? Bardzo proszę o poradę.
Moim zdaniem trzeba brać nie czekać!
A to ponieważ:
1. W ostatnim czasie Pamapol podpisał kilka bardzo dobrych umów. Co znaczy że ktoś tam jednak pracuje, stara się i dobrze kombinuje.
2. Idzie kryzys a w czasie kryzysu ludzie oszczędzają i zamiast jeść w restauracjach lub kupować drogie jedzenie przerzucają sie na tanie żarcie. A więc o zbyt na ich produkcję nie trzeba się martwić zarówno w kraju jak i zagranicą.
3. Kurs euro czy funta do złotówki jest korzystny dla exporterów a wiec zeszło roczne straty z tym związane będą w tym roku zyskami.
4. Paliwa są sporo tańsze - a spory dział Pamapolu to transport i spedycja - co znaczy że ich koszty spadły - więc zyski wzrosną.
5. W ostatnim czasie przeprowadzona była restrukturyzacja w firmie, wywalili sporo "nierobów" i "opierdalaczy". Co myśle też korzystnie wpłynie na wydajność firmy.
Ja polecam - ale oczywiście ostateczna decyzja należy do każego investora.
DM BOŚ w technicznej analizie sektorowej od 6 tygodni wskazuje Pamapol jako lidera i typuje co dwa tygodnie ceny docelowe wg Fibo :
-biuletyn z 11 marca cena docelowa 1,90 zł,
- z 25 marca cena docelowa 2,35 zł,
- 8 kwietnia cena docelowa 3,10 zł
- 22 kwietnia cena docelowa 5 zł
jak dotąd prognozy im się sprawdzają , więc może ta wczorajsza 5 zł też się im sprawdzi..... :)
Poniżej wartości księgowej to można w ciemo brać, wogóle nie ma się nad czym zastanawiać.
Moim zdaniem jak opublikują majowe wyniki finansowe to 8 zeta murowane.
Złożyłem zlecenie, mam nadzieję, że nie trafię akurat na korektę. W przeciągu miesiąca, nawet gdyby trafiła się korekta jesteście zdania, że akcje te dadzą zarobić?
Nawet jak trafisz akurat na korekte to i tak się nie martw. W ciągu 2 lat wracamy na 3 dyszki.
Gotowe żarcie to jest przyszłość, zobacz komu teraz chce się jeszcze samemu gotować, młodzi to jedzą tylko fastfoody, pizze z dostawą do domu albo gotowe żarcie z puszki.
Nie dawno w Wawie hitem były obrane ziemniaki, które (bez obierania) wystarczyło wsypać do garnka i zagotować.