Był wart więcej, a skoro odpisują prawie dwa miliony, to oznacza tylko tyle że uznali że te pieniądze już nie są do odzyskania, co by oznaczało że nie będą wyciągać spółki za uszy. Przykro, bo spółka miała potencjał, a zostaliśmy z niczym. Pszczelasz nie poddawaj się. Gram 15 lat, kiedyś mnie już przewieźli ale z czasem odrobiłem. Te kasę też odrobię ale prezes liścia powinien dostać.
Problem nie jest że zemdlał tylko że zemdlał drugi raz z tego samego powodu i nie odzyskuje przytomności. W dodatku jego serce "Tribe" się szybko starzeje. Nic innego nasz pacjent nie ma i nie będzie miał. Dali byście komuś po dwóch zawałach pożyczkę albo grę do wydania?